Gdzie teraz w rankingu WTA plasuje się Iga Świątek i kto zdołał ją wyprzedzić? W poniedziałek Polka straciła 200 punktów za ubiegłoroczny występ w Turnieju Mistrzyń w Rijadzie. W efekcie spadła z ósmej na dziewiątą pozycję. Przed nią znalazła się Czeszka Linda Noskova.
To nie jedyna zmiana dotycząca Polek. Maja Chwalińska, triumfatorka Wuhan Open 2026, przesunęła się z 11. na 12. lokatę – wyprzedziła ją Diana Sznaider. Rosjanka w niedzielę sięgnęła po tytuł w turnieju WTA 500 w Tokio.
Jak wypadły pozostałe Polki?
Magdalena Fręch, która już zakończyła sezon, utrzymała 50. miejsce. O trzy pozycje w górę, z 71. na 68., przesunęła się Magda Linette po wygranym meczu w Kantonie. Poznanianka w tym tygodniu zagra w Chennai.
Katarzyna Kawa spadła na 115. lokatę, choć szansę na odrobienie strat da jej właśnie turniej w Chennai. Awans zaliczyły z kolei Martyna Kubka, teraz 145. na świecie, i Linda Klimovicova, sklasyfikowana na 256. pozycji. W górę poszła też Weronika Falkowska – jest 277., a do tego w Chennai wywalczyła awans do głównej drabinki.
Na szczycie rankingu bez zmian. Liderką WTA wciąż jest Kazaszka Jelena Rybakina, która już zapewniła sobie pierwsze miejsce na koniec 2026 roku. Za nią plasują się Białorusinka Aryna Sabalenka na drugiej pozycji i Rosjanka Mirra Andriejewa na trzeciej. Czwarta rakieta świata to Coco Gauff, piąta – Jessica Pegula.