Co selekcjoner reprezentacji Polski robił w poniedziałkowy wieczór na trybunach w Częstochowie? Jan Urban, szkoleniowiec Biało-Czerwonych, obserwował na żywo mecz Rakowa Częstochowa z Pogonią Szczecin 2 listopada i telewizyjne kamery szybko go namierzyły.
Sam się tam nie znalazł. Towarzyszył mu asystent Marcin Prasoł, a obaj zasiedli w sąsiedztwie włodarzy gospodarzy – prezesa zarządu Rakowa Wojciecha Cygana i wiceprezesa Dawida Krzetowskiego. To nie był przypadkowy wypad na mecz – w piątek 6 listopada selekcjoner ogłosi kadrę na ostatnie w tym roku zgrupowanie reprezentacji.
Materiału do analizy na boisku było jednak niewiele. Od pierwszej minuty w obu zespołach wybiegło tylko czterech Polaków, a żaden z nich nie ma jeszcze za sobą występu w seniorskiej kadrze. W wyjściowym składzie Rakowa zagrali pomocnik Oskar Repka i ofensywny pomocnik Patryk Makuch, a barw Pogoni bronili pomocnik Jan Biegański i napastnik Maciej Wojciechowski.
Repka już był w kadrze, Wojciechowski gra w U-20
Z tej czwórki powołanie do reprezentacji dostał dotąd tylko Repka. Znalazł się w kadrze Michała Probierza na towarzyski mecz z Mołdawią w maju 2025 roku, choć na boisku się wtedy nie pojawił. Wojciechowski z kolei reprezentuje obecnie kadrę U-20.
W drugiej połowie na boisku zaroiło się od znanych nazwisk. Pojawili się Jakub Jendryka, Oliwier Kwiatkowski, Tomasz Pieńko i Kamil Grosicki. Zabrakło natomiast Patryka Dziczka, od pewnego czasu łączonego z kadrą – pomocnik pauzował za kartki.
Na boisku działo się sporo. Makuch doprowadził do wyrównania na początku drugiej połowy, ale ostatecznie triumfował Raków, wygrywając 3:1. Pogoń skończyła spotkanie w okrojonym składzie – sędzia wyrzucił z boiska dwóch jej zawodników.
Czasu na decyzje Urbanowi już nie zostało wiele. Podczas listopadowego zgrupowania Polska rozegra dwa ostatnie w tym roku mecze Ligi Narodów UEFA – 14 listopada na wyjeździe z Rumunią, a 17 listopada u siebie ze Szwecją. Czy ktoś z częstochowskiej trybuny trafi na tę listę, selekcjoner zdradzi w piątek.