Dziewiąte miejsce w klasyfikacji ATP Race – z pozoru nic specjalnego, a jednak z każdym tygodniem coraz bardziej cenne. Rafael Jodar sezon 2026 zaczynał jako zawodnik drugiej setki rankingu ATP, a dziś ta sama dziewiąta pozycja w Race oznacza dla niego kwalifikację do ATP Finals w Turynie – po tym, jak z udziału wycofał się Jannik Sinner.
W poniedziałek Hiszpan zrobił kolejny krok w tę stronę. Rozstawiony z numerem dziewiątym w Rolex Paris Masters, w I rundzie poradził sobie z Alejandro Tabilo, wygrywając 6:2, 6:3. To już drugie zwycięstwo nad Chilijczykiem w ciągu tygodnia – wcześniej Jodar ograł go również w I rundzie turnieju ATP 500 w Bazylei. Bilans ich wzajemnych meczów wynosi teraz 4-1 na korzyść Hiszpana.
Nagroda za awans trudniejsza być nie mogła. W II rundzie paryskiego Masters czeka na Jodara Casper Ruud. Norweg w poniedziałek nie dał żadnych szans kwalifikantowi Juanowi Manuelowi Cerundolo, oddając mu tylko pięć gemów. Jodar jedzie na ten mecz z dobrym wspomnieniem – trzy tygodnie wcześniej pokonał Ruuda w turnieju Masters 1000 w Szanghaju.
Niespodzianki i rewanże w pierwszym dniu
Paryski turniej już w poniedziałek obrodził w zaskoczenia. Rozstawiony z numerem czwartym Daniił Miedwiediew, triumfator Rolex Paris Masters z 2020 roku, wciąż czeka na swój debiut w tej edycji – pierwszym rywalem będzie dla niego Ignacio Buse. Peruwiańczyk wszedł do drabinki z hukiem: pokonał Zizou Bergsa 6:2, 6:4.
Swoją małą serię kontynuuje też Rinky Hijikata. Australijczyk, notowany na 85. miejscu rankingu ATP, przebił się przez kwalifikacje i w I rundzie głównej drabinki trafił na 23. w rankingu Luciano Darderiego. Wykorzystał sześć z 11 break pointów i wygrał 6:2, 6:2. Był to już ich trzeci pojedynek w tym roku, po wcześniejszych meczach w Indian Wells i Cincinnati – i po raz trzeci lepszy okazał się Hijikata.
Do 1/16 finału awansowali także Luca van Assche i Daniel Merida. Francuz uporał się z Mariano Navone, Hiszpan – z Sebastianem Baezem. Dla Baeza to zresztą był turniej z łapanki: trafił do niego jako „szczęśliwy przegrany” z kwalifikacji, zajmując miejsce Alexandra Blockxa.
Główna drabinka Rolex Paris Masters 2026 gra do niedzieli 8 listopada. Stawka jest wysoka nie tylko w wymiarze prestiżowym – zwycięzca zabierze 1000 punktów rankingowych ATP i czek na 974,3 tys. euro. Dla Jodara liczy się jednak przede wszystkim jedna liczba: dziewięć. Tyle punktuje go dziś Race do Turynu, a każdy kolejny wygrany mecz w Paryżu zbliża go do grona ośmiu najlepszych tenisistów sezonu.