Kto po zakończeniu sezonu 2026 stanie się nowym mentorem Bena Sheltona? Sam zawodnik już to zdradził – będzie nim Juan Carlos Ferrero, Hiszpan i byłe wybitne rakieta świata.
46-letni Ferrero dołączy do sztabu trenerskiego Amerykanina, gdy dobiegnie końca obecna kampania. A to nazwisko mówi samo za siebie – były lider rankingu ATP, zwycięzca 16 turniejów singlowych w karierze, z Roland Garros 2003 jako największym triumfem.
Po zakończeniu kariery zawodniczej Ferrero przeszedł na ławkę trenerską i szybko stał się jednym z najbardziej poszukiwanych szkoleniowców w tourze. Najgłośniejszym rozdziałem tej pracy była współpraca z Carlosem Alcarazem – pod jego skrzydłami młody Hiszpan zdobył sześć tytułów wielkoszlemowych. Duet rozpadł się w grudniu zeszłego roku. Wcześniej, na przełomie 2017 i 2018 roku, Ferrero zdążył też poprowadzić Alexandra Zvereva.
Co powiedzieli obaj po ogłoszeniu współpracy
Shelton nie szczędził słów uznania dla nowego trenera. Cytowany przez stronę ATP, powiedział:
Juan Carlos to jeden z najwybitniejszych umysłów w tenisie. Jego doświadczenie w wygrywaniu na najwyższym poziomie i wychowywaniu mistrzów będzie ogromnym atutem dla naszego zespołu.
Ferrero odpowiedział w podobnym tonie:
Ben ma niezwykły talent, siłę i charakter. Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do Bryana i jego ekipy w tym ekscytującym, nowym rozdziale.
Wzmianka o Bryanie nie jest przypadkowa. To ojciec Sheltona, który pozostanie głównym trenerem syna – Ferrero wejdzie więc do już istniejącego sztabu, nie zastąpi dotychczasowego szkoleniowca.
Dla 24-letniego Sheltona, pochodzącego z Atlanty, obecny sezon jest przełomowy. Amerykanin zajmuje czwarte miejsce w rankingu ATP, a cztery wywalczone w tej kampanii tytuły to jego najlepszy wynik w karierze. Do tego doszedł pierwszy w karierze finał wielkoszlemowy – US Open, gdzie w decydującym meczu w Nowym Jorku przegrał z Alexandrem Zverevem.
Na efekty współpracy z Ferrero trzeba będzie jeszcze poczekać do końca sezonu. Zanim to nastąpi, Shelton ma przed sobą jeszcze sporo gry – najpierw turniej Masters 1000 w Paryżu, a później kończący rok Nitto ATP Finals w Turynie, zaplanowany na 15-22 listopada.