FURIA wygrała PGL Masters Bucharest 2026, pokonując Vitality w finale turnieju. To drugi z rzędu tytuł brazylijskiej organizacji — wcześniej zespół sięgnął po mistrzostwo Thunderpick World Championship 2026. Ekipa od miesięcy nie schodzi z podium, a gra w niej Mareks „YEKINDAR” Gaļinskis — Łotysz, który jeszcze niedawno borykał się z kryzysem formy i pewności siebie.
Po turnieju w Bukareszcie YEKINDAR usiadł do rozmowy z HLTV.org. Mówił o trudnym okresie w karierze, o tym, jak odbudowywał pewność siebie, i o drodze powrotnej do najlepszej formy. Wrócił też do czasów spędzonych w Liquid, kiedy często wątpił w swoje umiejętności. „Ale z wiekiem i czasem zrozumiałem, że najważniejsze jest to, co dzieje się w twojej głowie” — powiedział Łotysz.
„Znalezienie w sobie siły, aby przezwyciężyć te wszystkie wątpliwości i trudne okresy, było dla mnie niezwykle ważne”.
Jak przyznał YEKINDAR, większość jego najlepszych momentów i meczów rodziła się z czystego wyczucia gry — ze stanu, w którym jest po prostu w rytmie. Czasem, dodał, trzeba zrobić coś, czego nikt się nie spodziewa — i właśnie to działa. „Może można by mnie nazwać graczem, który polega na sztuczkach, ale to zabawny sposób na grę” — stwierdził z uśmiechem.
Sukces sukcesem, ale Łotysz nie kryje: napięty kalendarz turniejów i fizyczne zmęczenie dają się odczuć całej drużynie FURIA. Zespół mimo to nie zamierza patrzeć daleko w przyszłość. „Skupiamy się na dniu, który jest przed nami. Dziś gramy z Nemiga, jutro z FaZe, potem jedziemy do Chin, a następnie do Hongkongu. To jest to, o czym myślimy, a nie o Majorze, który jest za miesiąc. Nie, nie, nie, to nie jest nasze podejście” — wyjaśnił YEKINDAR. I rzeczywiście: po Bukareszcie na FURIA czekają zawody w Chinach i Hongkongu, a Major dopiero na końcu tej trasy.
Dramatyczny finał i pieniądze na stole
W wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 FURIA pokonała Nemiga 3-2. Nastroje w tym meczu zmieniały się jak w sinusoidzie: Ancient padło 2-13, Dust2 13-5, Cache 13-2, Mirage 11-13, a o wszystkim zdecydowała Nuke, zamknięta wynikiem 13-6. Spotkanie rozegrano 31 października 2026 roku, finałowym akordem zamykając tydzień rywalizacji trwający od 24 października.
O triumf w rumuńskim studiu biło się szesnaście drużyn, a cała pula nagród wyniosła 1 250 000 dolarów. Zwycięska FURIA zabrała ze stołu 450 000 dolarów, z czego 225 000 dolarów trafiło do kasy samego klubu. Na tydzień to właśnie studio w Bukareszcie stało się centrum światowego CS.