„Norweg z czasem wybierze finałowy zespół” – taką informację przekazano w środę po tym, jak selekcjoner Arne Senstad przedstawił szeroki skład reprezentacji Polski kobiet na mistrzostwa Europy w piłce ręcznej 2026.
Senstad, z pochodzenia Norweg, ostatecznej kadry na turniej jeszcze nie ogłosił. Na liście znalazło się 35 zawodniczek – to z tej grupy selekcjoner z czasem wyłoni finałowy zespół.
Kto znalazł się na liście
Trzon szerokiej kadry stanowią zawodniczki grające w Polsce. Najliczniejszą grupę wystawia MKS Piotrcovia: w barwach tego klubu występują Joanna Gadzina, Patrycja Noga, Natalia Nosek, Aleksandra Olek, Marcelina Polańska, Karolina Sarnecka oraz Aleksandra Zimny.
Niemal tak samo licznie reprezentowany jest MKS Lublin – na liście figurują z niego Oliwia Domagalska, Emilia Kowalik, Dagmara Nocuń, Natalia Pankowska, Daria Przywara, Aleksandra Rosiak i Paulina Wdowiak. Z MKS Gniezno powołano Katarzynę Cygan, Nikolę Głębocką, Aleksandrę Hypkę, Oliwię Kuriatę i Monikę Łęgowską.
W kadrze są też zawodniczki MKS Zagłębie Lubin – Natalia Janas, Weronika Weber i Barbara Zima – a także duet z KPR Kobierzyce, Magdalena Drażyk i Zuzanna Zimnicka. Barwy EKS Start Elbląg reprezentuje Paulina Kuźmińska.
Nie zabrakło również zawodniczek grających za granicą. Adrianna Górna broni barw rumuńskiego CSM Slatina, Karolina Kochaniak występuje w innym rumuńskim klubie – CSM Corona Brașov, a Dominika Więckowska gra w SCM Craiova, też w Rumunii. Joanna Granicka związana jest z niemieckim VfL Oldenburg, Karolina Jureńczyk z HSG Blomberg-Lippe, a Paulina Uścinowicz z Neckarsulmer Sport-Union. Z Węgier powołano Monikę Kobylińską i Adriannę Płaczek – obie grają w Debreceni VSC. Daria Michalak broni barw francuskiego Brest Bretagne Handball.
Pierwszy sprawdzian czeka Polki już w grudniu. 7 grudnia o 18:00 zagrają z Ukrainą, a dwa dni później, 9 grudnia, o tej samej godzinie, zmierzą się z Wyspami Owczymi.