„To był mecz, w którym dziewczyny pokazały ogromny charakter” – tak najkrócej można opisać to, co wydarzyło się na boisku, gdy reprezentacja Polski do lat 17 przegrała w 1/8 finału mistrzostw świata z Brazylią po serii rzutów karnych. Drużyna prowadzona przez selekcjonerkę Paulinę Kawalec trzykrotnie doganiała wynik, by finalnie odpaść w loterii z jedenastego metra.
Do fazy pucharowej Polki awansowały z trzeciego miejsca w grupie B. Zaczęło się od wygranej z Nigerią 2:1. Potem przyszła bolesna lekcja od Korei Północnej – porażka 1:6. Na koniec Polki rozbiły Portoryko 6:2. Sześć zdobytych punktów wystarczyło do awansu, choć o trzecim miejscu w grupie zdecydował najgorszy bilans meczów bezpośrednich w trójce Polska-Korea Północna-Nigeria. Brazylia, przeciwnik w 1/8 finału, przez cały turniej nie dała sobie wejść na głowę – grupę C wygrała bez problemów.
Trzy razy do przodu, trzy razy dogonione
Brazylijki objęły prowadzenie już w 11. minucie, gdy Greise Kelly pokonała polską bramkarkę Hannę Buchtę. Polki się nie poddały. W 34. minucie Natalia Gałuszka trafiła z dystansu – piłka odbiła się jeszcze od obrończyni, zmieniła trajektorię i zmyliła bramkarkę – 1:1. Dwie minuty później, po jej asyście, na 2:1 wpisała się Zofia Burzan.
Ta przewaga nie przetrwała długo. Na początku drugiej połowy, w 52. minucie, wyrównała napastniczka Brazylii Marcela Bontorim. Brazylijki poszły za ciosem – w 73. minucie, po nieudanej interwencji polskiej bramkarki, na 3:2 trafiła zawodniczka o imieniu Pepe. Wydawało się, że to już koniec marzeń o ćwierćfinale.
Polki jednak miały jeszcze jedną odpowiedź. W 83. minucie Wiktoria Skrzypczak posłała prostopadłe podanie do Zofii Burzan, a ta wykończyła akcję, ustalając wynik na 3:3 – to była już jej czwarta bramka w tym turnieju. Po 90 minutach gry remis 3:3 się nie zmienił, co wymusiło serię rzutów karnych.
W loterii nerwy dały się we znaki wszystkim. W pierwszej serii pomyliła się Wiktoria Skrzypczak, ale Brazylijki też nie były bezbłędne – w piątej serii spudłowała Helena Vieira. O wszystkim zdecydował ostatecznie rzut Natalii Gałuszki, który nie pokonał bramkarki z jedenastu metrów. Seria zakończyła się wynikiem 8-7 dla Brazylii.
Turniej w stolicy Maroka rozgrywany jest z udziałem 24 reprezentacji, a mecz o trzecie miejsce oraz finał zaplanowano na 7 listopada. Dla Polek przygoda z mistrzostwami świata U-17 zakończyła się jednak już na etapie 1/8 finału – mimo walki do samego końca regulaminowego czasu gry.