27 i 28 października cała polska załoga spotka się na wspólnym zgrupowaniu w Sopocie. To jeden z ostatnich przystanków przed wyprawą, która dla polskiego żeglarstwa ma wymiar historyczny – w grudniu SSL Team Poland popłynie do Rio de Janeiro na turniej finałowy SSL Gold Cup, rozgrywki powszechnie nazywane Żeglarskim Mundialem.
To będzie dla Polaków drugi start w historii tych zawodów. Pierwszy odbył się w 2023 roku w hiszpańskim Las Palmas na Gran Canarii i zakończył się bez awansu – polska załoga zajęła czwarte miejsce w swojej grupie w 1/8 finału i wypadła z turnieju. Tym razem przygotowania wyglądają inaczej.
Po porażce w Las Palmas zespół przeorganizował skład, zbudował nowy system zarządzania i opracował własny playbook taktyczny. Nawiązano też współpracę z trenerami i meteorologami, którzy znają akwen w Rio jeszcze z igrzysk olimpijskich w 2016 roku. Na razie cykl szkoleniowy obejmował zgrupowanie w szwajcarskim Grandson oraz treningi na Zatoce Gdańskiej. W połowie listopada ekipa przeniesie się na dalsze przygotowania do włoskiego Triestu.
Liderem załogi SSL Team Poland jest Mateusz Kusznierewicz, mistrz olimpijski. „Jesteśmy sportowcami z krwi i kości, którzy na co dzień ścigają się na najwyższym światowym poziomie, dlatego wynik jest dla nas niezwykle ważny. Pierwszy start w SSL Gold Cup był dla nas bardzo wartościową lekcją. Wyciągnęliśmy z niej wnioski i opracowaliśmy plan przygotowań na nowo. Pojedziemy do Rio z chłodną głową, gorącym sercem i ogromnym apetytem na sukces” – powiedział Kusznierewicz.
Jak wygląda formuła turnieju
SSL Gold Cup rozgrywany jest w systemie grupowym, po którym następuje faza pucharowa – przegrana oznacza koniec turnieju. Wszystkie zespoły ścigają się na identycznych jachtach klasy SSL47, a organizator gwarantuje każdej reprezentacji dokładnie taki sam sprzęt. Sprzęt więc nie gra roli – liczą się tylko umiejętności załogi.
Zgodnie z zasadami turnieju dotyczącymi parytetów płci Polskę reprezentować będzie dziesięcioosobowa załoga mieszana – dwie kobiety i ośmiu mężczyzn na pokładzie. SSL Team Poland jest rozstawiony w drabince dzięki wysokiej pozycji w globalnym rankingu Star Sailors League oraz medalowemu dorobkowi zawodników z ostatnich dwóch lat. W praktyce oznacza to, że Polacy ominą wczesne eliminacje i zaczną rywalizację od razu w fazie 1/8 finału. Starty Biało-Czerwonych na tym etapie zaplanowano na 2-5 grudnia.
Na grudniowych regatach w Rio projekt się nie skończy. Reprezentacja planuje regularnie startować na różnych typach jachtów w prestiżowych regatach na świecie, budując formę z myślą o kolejnym Żeglarskim Mundialu w 2030 roku. Kibice w Polsce nie będą musieli szukać drogiego dostępu do transmisji – wszystkie wyścigi polskiej załogi w Rio będzie można oglądać na żywo w bezpłatnych transmisjach internetowych.