„Finalnie fajnie udało się poskakać, z czego jestem bardzo zadowolony” – powiedział Klemens Joniak po konkursie w Klingenthalu. 21-letni skoczek zajął trzecie miejsce w zawodach Letniego Grand Prix.
Klingenthal zamknął tegoroczną indywidualną kampanię Letniego Grand Prix. Joniak poszybował tam na 140,5 m oraz 142,5 m – i właśnie te dwie próby wystarczyły do podium, pierwszego w jego karierze w zawodach tej rangi.
Sam wynik go ucieszył, technika skoków już mniej. „Było pięknie, ale nie idealnie” – zauważył 21-latek w rozmowie z Eurosportem. Przyznał, że wyjście z progu wciąż mu nie leży. Próby, jak sam mówi, nie są jeszcze powtarzalne – a to z kolei wiąże z problemami w pozycji najazdowej.
Praca przed zimą
Sam skoczek nie udaje, że jest już gotowy na sto procent – przed sezonem zimowym czeka go jeszcze sporo pracy. „Przede mną sporo pracy przed sezonem zimowym. Czuję się dobrze przygotowany, ale wiem, że mogę dołożyć jeszcze więcej od siebie” – podsumował skoczek.
Podium w Klingenthalu to sygnał, że forma młodego reprezentanta Polski idzie w dobrym kierunku przed startem zimowych zmagań.