FIVB opublikowała w poniedziałek oficjalną listę 32 uczestników siatkarskich mistrzostw świata mężczyzn, które w 2027 roku odbędą się w Polsce. Turniej potrwa od 10 do 26 września 2027 roku, a mecze rozegrane zostaną w pięciu polskich miastach: Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Olsztynie i Krakowie. To właśnie w Krakowie padną ostatnie gwizdki i zapadną decyzje o medalach.
Do rywalizacji stanie 32 drużyny — dopiero drugi raz w historii mistrzostw świata stawka jest aż tak szeroka. Gospodarz, czyli Polska, miał zapewnione miejsce z urzędu. Tak samo zresztą jak broniące tytułu Włochy. Reszta zawodników dotarła do turnieju dwiema różnymi drogami. Piętnaście zespołów awansowało tzw. ścieżką kontynentalną — do MŚ trafiły po trzy najlepsze ekipy z mistrzostw każdej z pięciu kontynentalnych konfederacji. Pozostałe piętnaście miejsc rozdzielono według najwyższych lokat w rankingu FIVB.
Rosja z trzecim miejscem w rankingu, ale bez udziału
Od miesięcy najwięcej emocji wzbudzała sprawa Rosji. W lipcu FIVB przywróciła rosyjskich siatkarzy do międzynarodowej rywalizacji i rankingu światowego, a reprezentacja ta zajmuje dziś wysokie, trzecie miejsce w zestawieniu FIVB. Wystarczył jednak miesiąc, by sprawa obróciła się o sto osiemdziesiąt stopni — w sierpniu federacja poinformowała, że Rosja „dobrowolnie zrezygnowała” z udziału w mistrzostwach świata 2027. Teraz potwierdza to opublikowana lista: Rosjan na niej po prostu nie ma.
Wśród debiutantów za to niespodzianka — siatkarze Estonii, którzy po raz pierwszy w historii zagrają na mistrzostwach świata. Na wielką imprezę wraca też Dania, i to po naprawdę długiej przerwie: reprezentacja nie grała w MŚ od 61 lat.