Gdy Morgan Andersson jechał do Sydney po raz kolejny, by obserwować trening 17-letniego Australijczyka, już wtedy wiedział, że to nie będzie zwykła wizyta skauta. Menedżer Dackarny Målilla śledził Beau Baileya od lat, konsultując swoje oceny z legendarnym Craigiem Boyce’em, pod którego okiem młody żużlowiec szlifował technikę. Ta wieloletnia obserwacja właśnie przerodziła się w kontrakt – szwedzki klub oficjalnie ogłosił pozyskanie Baileya do swojej kadry na sezon 2027.
Bailey, 17-letni zawodnik z Australii, w Europie jeździł dotąd w żółto-niebieskich barwach Bayersystem GKM Grudziądz. Zaczynał od startów w rozgrywkach U24 Ekstraligi, gdzie stał się podstawą grudziądzkiej drużyny. Klub szybko postawił na odważniejszy krok i dał mu szansę w pięciu meczach PGE Ekstraligi. Efekt? Średnia 1,286 punktu na bieg oraz awans do cyklu SGP2 – wynik, którego nie przeoczyły kluby z najmocniejszych lig Europy.
Dackarna to nie przypadkowy adresat takiego transferu. Szwedzki klub broni tytułu mistrza kraju w Bauhaus-Ligan i wciąż szuka wzmocnień do kadry, która ma powtórzyć ten sukces. Andersson entuzjazmu wobec nowego nabytku nie kryje. „Mogę śmiało powiedzieć, że to jeden z najlepszych 17-latków, jakich widziałem od dłuższego czasu” – ocenił menedżer Dackarny.
Transfer w cieniu zmian regulaminowych
Decyzja Szwedów ma też wymiar strategiczny. Andersson wprost powiązał pozyskanie Baileya z nadchodzącymi zmianami w regulaminie dotyczącymi formacji U21. „Pozyskanie go do Dackarny to świetne uczucie i kluczowy krok przed zmianami w regulaminie” – podkreślił szkoleniowiec. Klub zapewnia jednak, że nie działa na oślep – Andersson zadeklarował, że Dackarna pozostaje w stałym kontakcie z polskim klubem Australijczyka i traktuje cały projekt jako długofalową inwestycję. „Ten transfer to inwestycja w przyszłość i chcemy go wprowadzać do Bauhaus-Ligan z głową” – dodał.
Dla samego Baileya miniony sezon był pierwszym zderzeniem z europejskim żużlem na profesjonalnym poziomie. „To był mój pierwszy rok z profesjonalnym ściganiem w Europie” – przyznał Australijczyk. Młody zawodnik docenia też doświadczenie zdobyte na polskich i duńskich torach: „Regularne starty w Polsce i Danii dawały mi mnóstwo radości” – powiedział. Nowy kontrakt traktuje jako kolejny etap rozwoju. „Podpisanie kontraktu z Dackarną to dla mnie ogromna szansa na naukę nowych torów i zdobywanie bezcennego doświadczenia w kolejnej mocnej lidze” – podsumował Bailey.
Jest jeszcze jedna kwestia do rozwiązania – terminarz. Rozgrywki szwedzkiej Bauhaus-Ligan tradycyjnie odbywają się we wtorki, a dokładnie w tym samym dniu toczy się polska U24 Ekstraliga, w której Bailey wciąż stanowi trzon drużyny GKM-u. Jak kluby poradzą sobie z tą kolizją w kalendarzu, zobaczymy bliżej sezonu 2027.