Kacper Tomasiak wygrał kwalifikacje do konkursu Letniego Grand Prix w Klingenthalu. 19-letni skoczek poszybował na 144 metry i to dało mu najlepszy wynik dnia.
Do Niemiec przyjechał w formie, która nie pozostawiała wątpliwości. Tydzień wcześniej zdobył mistrzostwo Polski na igielicie, a w jego dorobku są już trzy medale olimpijskie. W Klingenthalu pokazał, że to żaden przypadek – wylądował dalej niż wszyscy rywale.
Resztę podium kwalifikacyjnego zajęli zawodnicy spoza Polski. Drugi był Norweg Mariusz Lindvik, który skoczył 142,5 m. Trzecie miejsce przypadło Austriakowi Janowi Hoerlowi po skoku na 144,5 m. Ciekawostka: w piątkowych treningach właśnie Hoerl był najszybszy, więc jego spadek na trzecią pozycję w kwalifikacjach mógł zaskoczyć.
Czwarty był Stephan Embacher ze skokiem na 138,5 m. Piątą lokatę zajął Jonas Schuster, notując 136 m, a szóste miejsce przypadło Ryoyu Kobayashiemu po skoku na 137,5 m.
Pięciu Polaków z awansem
Do konkursu zakwalifikowało się pięciu reprezentantów Polski. Oprócz Tomasiaka przepustkę wywalczył Maciej Kot – 136 m i 11. miejsce – oraz Paweł Wąsek, 12. po skoku na 134 m. Niżej w tabeli znaleźli się Klemens Joniak, 45. z odległością 128,5 m, i Jakub Wolny, 47. ze skokiem na 125,5 m.
Zawiódł jedynie Dawid Kubacki. Jego 117,5 m wystarczyło tylko na 52. miejsce w kwalifikacjach, co oznacza brak awansu do konkursu.
Na losy klasyfikacji generalnej cyklu rywalizacja w Klingenthalu już nie wpływa. Triumf w Letnim Grand Prix zapewnił sobie wcześniej Japończyk Naoki Nakamura – w sześciu startach tego cyklu zebrał 448 punktów i był klasą sam dla siebie.
Sobotni konkurs indywidualny w Klingenthal wystartuje o 13:35. Transmisję będzie można obejrzeć w Eurosport 2 oraz na platformie HBO Max.