„Na wrogim terenie” – to chyba najkrótsza definicja tego, co czeka Umara Nurmagomedova 29 sierpnia w Szanghaju. Informację o walce opublikował profil Red Corner MMA: Nurmagomedov stanie do walki wieczoru gali UFC Fight Night, a naprzeciwko niego stanie chiński zawodnik Yadong Song.
Droga do tego pojedynku była kręta. Pierwotnie Umar miał walczyć z Davidem Martinezem podczas lipcowej gali w Abu Zabi. Plany się posypały. Teraz zamiast Martineza czeka go Song – i to we własnym domu rywala.
Nurmagomedov wraca po dwóch zwycięstwach
Rekord zawodowy Umara Nurmagomedova to 20-1, w samym UFC – 8-1. Jedyną wpadkę w organizacji zaliczył z ówczesnym mistrzem Merabem Dvalishvilim, i to zaledwie rok temu. Odpowiedź przyszła szybko i bez niedomówień: po tej porażce Nurmagomedov rozłożył kolejno Mario Bautistę i Deivesona Figueiredo – oba razy jednogłośnie. Dziś jest numerem 2 w META rankingu wagi koguciej, a bukmacherzy wyceniają jego zwycięstwo na zaledwie 1.30.
Song to zupełnie inny kaliber niż Martinez. Chiński zawodnik legitymuje się bilansem 23-9-1, a w UFC – 12-4-1. Starcie z Nurmagomedovem będzie jego 18. występem w organizacji, a w rankingu wagi koguciej UFC zajmuje 6. lokatę. Ostatni raz walczył w maju i zakończył tamten wieczór efektownie – poddał Deivesona Figueiredo. Wcześniej przegrał z Seanem O’Malleyem, lecz kapitulacja Figueiredo wyraźnie przywróciła go do grona poważnych pretendentów. Kurs na zwycięstwo Songa wynosi 3.00.
Ciekawostka: obaj zawodnicy wchodzą do klatki po wygranej nad tym samym rywalem. Nurmagomedov pokonał Figueiredo jednogłośnie na punkty, Song poddał go w maju. Numer 2 rankingu kontra numer 6, na chińskim terytorium. Wynik 29 sierpnia może wprost wyznaczyć kolejnego pretendenta do tytułu wagi koguciej UFC.