„Ostatecznie naprzeciwko Polaka stanął niepokonany Navajo Stirling, uznawany za jeden z największych talentów dywizji do 93 kilogramów” – tak wygląda nowy rywal wyznaczony Janowi Błachowiczowi w UFC.
Stirling nie przegrał jeszcze żadnej walki, a w wadze półciężkiej od pewnego czasu mówi się o nim jak o jednym z największych talentów ostatnich lat. I to właśnie on stanie teraz naprzeciw Polaka.
Dla Błachowicza to kolejny egzamin w karierze, którą niejeden już chciałby zamknąć. Zawodnik ma na karku 43 lata – w sportach walki to wiek, w którym większość rywali dawno zniknęła z afiszy. On tymczasem wciąż dostaje starcia z zawodnikami typowanymi na przyszłość dywizji.
Zderzenie doświadczenia Polaka z młodą, niepokonaną krwią samo w sobie budzi ciekawość. Stirling postawi na szybkość i świeżość, Błachowicz sięgnie po to, co kiedyś dało mu pas mistrzowski organizacji.