„29-28, 29-28, 29-28” – taki werdykt usłyszała Bella Mir po walce, która mogła się dla niej skończyć tylko gorzej. 23-letnia córka byłego mistrza UFC Franka Mira wchodziła do klatki Dana White’s Contender Series jako zdecydowana faworytka. Niektórzy bukmacherzy w ogóle nie przyjmowali na nią zakładów. A jednak przegrała jednogłośnie z Alex Apodacą w kategorii koguciej.
Bolało tym bardziej, że do tej pory Bella Mir nie znała smaku porażki na zawodowym poziomie. Program Dana White’a miał otworzyć jej drzwi do UFC – organizacji, w której jej ojciec zdobywał mistrzowskie pasy. Zamiast kontraktu dostała lekcję pokory, zapisaną czarno na białym w kartach sędziowskich.
Zawodniczka nie zamierza jednak siedzieć z założonymi rękami. W czwartek organizacja RAF ogłosiła, że Mir zmierzy się z Hope Chase. To będzie jej pierwszy występ od porażki w Contender Series – tyle że tym razem nie w klatce MMA, a na macie zapaśniczej.
Gala RAF 14 z gwiazdorską obsadą
Starcie Mir – Chase odbędzie się podczas gali RAF 14, zaplanowanej na 23 października w Fontainebleau w Las Vegas. Transmisję zapewni serwis Fox Nation.
Na karcie walk nie zabraknie nazwisk dobrze znanych fanom MMA i zapasów. Zobaczymy między innymi Armana Tsarukyana kontra Dillona Danisa oraz Khamzata Chimaeva przeciwko Robbiemu Lawlerowi. Do tego starcia Sarah Hildebrandt z Lucią Yepez, Ridge’a Lovetta z Jordanem Oliverem, Brendana Allena z Alexandrem Shlemenko, Romana Bravo-Younga z Nathanem Tomasello, Dylana Ragusina z Nickiem Suriano i Jordana Burroughsa z Michaelem Caliendo.
Dla Belli Mir powrót na matę to okazja, by szybko odbudować pewność siebie po pierwszej porażce w karierze. Czy uda się to na oczach publiczności w Las Vegas? Przekonamy się 23 października.