W poniedziałek wieczorem, dokładnie o 20:44 czasu lokalnego, funkcjonariusze zatrzymali Anthony’ego Smitha. Były pretendent do pasa mistrza UFC w wadze półciężkiej trafił za kratki — do aresztu w więzieniu hrabstwa Sarpy. Zarzutów jest trzy i żaden z nich nie jest błahy.
Smith to Amerykanin z bogatą historią w klatce — walczył o tytuł mistrzowski UFC w wadze półciężkiej. Z organizacją pożegnał się na gali UFC Kansas City, gdzie Zhang Mingyang posłał go do nokautu. Mimo to ze świata MMA nie zniknął: regularnie pojawiał się przed kamerami jako ekspert i analityk podczas transmisji gal UFC. W kwietniu 2026 roku wrócił do rywalizacji — tym razem na gali Gamebred Bareknuckle MMA Jorge Masvidala, gdzie poddał Chase’a Shermana.
Trzy zarzuty, w tym groźby terrorystyczne
Jako pierwszy sprawę nagłośnił portal TMZ Sports, potwierdzenie przyszło od dziennikarza MMA Fighting Damona Martina. Smithowi przedstawiono zarzut kierowania gróźb o charakterze terrorystycznym, bezprawnego pozbawienia wolności pierwszego stopnia oraz usiłowania napaści domowej pierwszego stopnia. Szczegóły samego zdarzenia i okoliczności zatrzymania pozostają nieujawnione.
W stanie Nebraska za pierwsze dwa z tych czynów — groźby terrorystyczne i bezprawne pozbawienie wolności pierwszego stopnia — grozi do trzech lat więzienia, 18 miesięcy nadzoru po odbyciu kary oraz grzywna do 10 tysięcy dolarów. Trzeci zarzut, usiłowanie napaści domowej pierwszego stopnia, tamtejsze prawo klasyfikuje jako poważne przestępstwo.