Na konferencji przed zbliżającą się obroną pasa Alexander Volkanovski usłyszał pytanie, które wcale nie dotyczyło jego najbliższego rywala. Padło za to o pomysł, jaki mistrz kategorii piórkowej UFC zarysował już wcześniej w rozmowie w programie Who The Fook Pod. A jego odpowiedź zabrzmiała niemal jak gotowy scenariusz na zakończenie kariery.
Volkanovski otwarcie zaproponował superwalkę z Justinem Gaethje o pas wagi lekkiej.
„Zróbmy superwalkę z Justinem Gaethje, połóżmy na szali pas wagi lekkiej, a potem obaj możemy zakończyć kariery”.
Losy reszty kategorii zdają się Australijczyka nie martwić — jego zdaniem to zawodnicy powinni sami rozstrzygnąć między sobą, kto przejmie rywalizację o tytuł.
„Zaraz po tym niech reszta kategorii sama zdecyduje, co dalej. Zróbmy to”.
Zastrzegł jednak, że nie jest zawodnikiem, który wymusza walki o pas. Przyznał też, że w jego własnej dywizji nie brakuje ludzi z prawem do takiej szansy.
„Nie jestem typem osoby, która po prostu domaga się walk o tytuł. W tej kategorii wagowej jest wielu zawodników, którzy na to zasługują”.
Dlaczego akurat Gaethje?
Kluczem do całego pomysłu jest sytuacja samego Gaethje. Zdaniem Volkanovskiego Amerykanin sam nie wie, w jakim kierunku chce teraz poprowadzić karierę — a to otwiera furtkę do nietypowego układu.
„Być może jednak dlatego, że Justin nie jest pewien, co chce dalej robić, mogę wpisać się w jego plany”.
Jest i drugi argument: Gaethje nie lubi rewanżów. A skoro ci dwaj nigdy wcześniej się nie mierzyli, żadnego powtórzenia by tu nie było.
„On nie chce rewanżów, a my jeszcze ze sobą nie walczyliśmy”.
Volkanovski wytłumaczył również, jak taki pojedynek mógłby odbić się na obu dywizjach. W jego ocenie starcie mistrza z mistrzem nie musiałoby zablokować żadnej z kategorii wagowych, bo obaj panowie zwakowaliby pasy jeszcze przed walką.
„Gdybyśmy doprowadzili do czegoś takiego – superwalki mistrza z mistrzem – nie blokowalibyśmy swoich kategorii wagowych. Obaj zwakowalibyśmy pasy”.
To jednak plan na przyszłość, nie na dziś. Volkanovski podkreślił, że teraz liczy się dla niego wyłącznie obrona tytułu w kategorii piórkowej. Dodał przy tym, że gdyby superwalka z Gaethje jednak nie doszła do skutku, zostaje w swojej dywizji i walczy dalej w niej.
Pas mistrzowski kategorii piórkowej UFC Volkanovski broni już niebawem. Zrobi to na gali UFC 333, zaplanowanej na 24 października, gdzie naprzeciw niego stanie niepokonany Movsar Evloev.