„Ostatnie 10 minut to była tragedia” – trudno lepiej opisać czwartą kwartę meczu WKS Śląsk Wrocław z Niners Chemnitz, w której wrocławianie przegrali ją aż 7:25. Niners Chemnitz pokonał WKS Śląsk Wrocław 95:67 w meczu EuroCup. Spotkanie rozegrano w Niemczech.
Przez trzy pierwsze kwarty wrocławianie trzymali się rywala całkiem nieźle. Kwarty układały się 20:21, 26:19 i 24:20 – przewaga przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę, a mecz żył do samego końca trzeciej odsłony. Potem wszystko runęło. W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze odskoczyli na 18 punktów przewagi, a Śląsk nie potrafił odpowiedzieć niczym konkretnym.
Liczby z boiska same tłumaczą tę zapaść. Wrocławianie trafili zaledwie 3 z 18 rzutów za trzy punkty i popełnili 16 strat – w starciu z zespołem grającym na własnym parkiecie takie statystyki bolą podwójnie. Do tego doszedł brak Jakuba Nizioła, podstawowego zawodnika drużyny, który nie zagrał z powodu urazu.
Mimo rozbicia na tablicy wyników dwóch koszykarzy Śląska odpowiedziało solidną grą: Paul Scruggs zdobył 17 punktów, tyle samo dorzucił Devin Robinson. Reszta składu miała jednak poważne problemy z celnością. Anthony Hickey zanotował zaledwie 2 punkty przy 1 z 7 trafień z gry, John Egbunu trafił 1 z 5 rzutów za dwa punkty i 1 z 4 za jeden punkt. Pełny rozkład punktów wyglądał następująco: Robinson 17, Scruggs 17, Parsons 14, Moore 6, Luc 4, Egbunu 3, Cerniewicz 2, Kulikowski 2, Hickey 2, Wrzeszcz 0, Sternicki 0.
Trzecia porażka z rzędu i ostatnie miejsce w grupie
Klęska w Niemczech to już trzecia porażka WKS Śląsk z rzędu. Wcześniej wrocławianie musieli uznać wyższość Basket Napoli, przegrywając 82:86, a w PGE Basket Lidze polegli z MKS-em Dąbrowa Górnicza 80:97. A przecież w tym samym EuroCupie zespół potrafił zagrać skutecznie – pokonał Trento 94:81. Widać więc, jak nierówną formę prezentują wrocławianie w tym sezonie.
Po tym spotkaniu bilans WKS Śląsk w grupie C EuroCup wynosi 1-3, co oznacza, że wrocławianie zamykają tabelę grupy. Seria porażek i ostatnie miejsce stawiają drużynę pod ścianą przed kolejnymi kolejkami europejskich rozgrywek.