Skąd u Maryli Rodowicz koszulka koszykarskiego klubu na koncercie w Wałbrzychu? Sprawa wyjaśnia się szybciej, niż można by przypuszczać – wszystko rozegrało się dosłownie chwilę przed wyjściem artystki na scenę.
Na koncercie w ramach Dni Wałbrzycha Rodowicz wystąpiła w koszulce Górnika Zamek Książ Wałbrzych. Wręczył jej ją osobiście kapitan drużyny, Dariusz Wyka. Spotkali się za kulisami, jeszcze zanim koncert się zaczął.
Artystka sama opisała to później na Instagramie. „Wałbrzych, przyszedł do mnie kapitan drużyny koszykarskiej Zamek Książ i podarował mi koszulkę kapitana, w której wyszłam na scenę. Był szał, była super atmosfera. Wałbrzych do zobaczenia!” – napisała.
Zdjęcia z tego wieczoru rozeszły się po sieci błyskawicznie.
Rodowicz i sport to nie przypadek
Ten epizod z koszykarską koszulką nie wziął się znikąd – piosenkarka od młodości ma ze sportem na pieńku, a właściwie na bieżni. Trenowała lekkoatletykę. W 1959 roku zdobyła brąz mistrzostw Polski młodzików w biegu na 80 metrów przez płotki, a tego samego roku sięgnęła po złoto w sztafecie 4×100 metrów.
Próbowała się też w jeździectwie. W latach 90. stanęła do zawodów aktorów i dziennikarzy w skokach przez przeszkody na Stadionie Dziesięciolecia. Wygrała. „W latach 90. startowałam w zawodach aktorów i dziennikarzy na Stadionie Dziesięciolecia i wygrałam. To były zawody w skokach przez przeszkody” – wspominała artystka.