⚡ Aktualnie:
Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Michał Cieślak: Całe życie pracowałem na walkę taką jak ta! Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? MOUZ zmierzy się z FURIA o miejsce w wielkim finale PGL Masters Bucharest 2026 Vitality wraca z 1-13 na Cache i wyrzuca NAVI z PGL Masters Bucharest B1ad3: „Te porażki są dla nas bardzo przydatne” po wyjściu NAVI z PGL Masters Bucharest Kto zajmie ostatnie dwa europejskie miejsca na Singapore Major 2026? B8 już poza grą Czy infekcja wirusowa powstrzyma Antonellego przed historycznym tytułem w Meksyku? Kubica blokował Vettela w BMW. Wtedy pojawił się Red Bull Prawie wszystkie zespoły wystawią młodych kierowców w 1. treningu przed GP Meksyku

NBA: Doncić przyznał się do błędu. Bierze na siebie winę za kontuzję z kwietnia

Zaktualizowano: 09.10.26 Opublikowane przez: Kacper

51:82 dla Oklahoma City Thunder – taki wynik widniał na tablicy, gdy Los Angeles Lakers schodzili do szatni na przerwę 2 kwietnia. Luka Doncić już w pierwszej połowie czuł ból lewego uda. Po przerwie wrócił na parkiet mimo to. Kilka minut później musiał przedwcześnie zakończyć występ. Diagnoza nie była łaskawa: uraz mięśnia dwugłowego lewego uda II stopnia – kontuzja, która wykluczyła go z reszty sezonu, w tym z całych play-offów.

Lakers przegrali tamten mecz w Oklahoma City 96:139. Po tak wysokiej porażce media i kibice zaczęli krytykować trenera JJ-a Redicka za to, że w praktycznie rozstrzygniętym meczu zdecydował się ryzykować zdrowiem gwiazdora. Doncić sam jednak nie zgadza się z tą narracją.

Słoweniec w rozmowie z Chrisem Mannixem z „Sports Illustrated” otwarcie przyznał, że to jego własna decyzja, a nie polecenie szkoleniowca, doprowadziła do kontuzji. „Jeśli chodzi o moją wolę walki i chęć zwycięstwa, bywam po prostu uparty. Już w pierwszej połowie poczułem, że powinienem był przerwać grę i zejść z boiska. Uważam, że mieliśmy zespół, który mógł walczyć o mistrzostwo. Zdecydowanie żałuję tej decyzji” – powiedział Doncić.

Gwiazdor Lakers odciął się od krytyki wymierzonej w trenera. Podkreślił, że to on sam zignorował wcześniejsze sygnały z ciała i nie przerwał gry, choć powinien. Boli to tym bardziej, gdy spojrzeć na moment sezonu, w którym doszło do urazu. Przed meczem z Thunder Lakers byli w fantastycznej formie – wygrali 16 z ostatnich 18 spotkań, pokonując w tej serii m.in. Denver Nuggets, Houston Rockets i Cleveland Cavaliers.

Play-offy bez Doncicia i osłabieni Lakers

Kontuzja Doncicia nie była jedynym problemem zdrowotnym ekipy z Los Angeles przed play-offami. Austin Reaves zmagał się wówczas z urazem mięśnia skośnego brzucha. Mimo tych strat Lakers poradzili sobie w pierwszej rundzie, eliminując Houston Rockets 4-2. Na więcej nie było ich już stać. W półfinale konferencji trafili na te same Oklahoma City Thunder, które pół roku wcześniej pokonały ich w regularnym sezonie – i przegrali serię 0-4.

Koniec sezonu oznaczał też koniec innego rozdziału. Wraz z eliminacją dobiegła końca niespełna dwuletnia współpraca Doncicia z LeBronem Jamesem w Lakers – latem James przeniósł się do Philadelphia 76ers.

27-letni Doncić wspominał grę z Jamesem w ciepłych słowach. „Po prostu pozwalał mi być sobą i naprawdę to szanuję. Sposób, w jaki podchodził do gry z nami, był niesamowity. Darzyłem go ogromnym szacunkiem. Świetnie się bawiłem, grając z nim. I tak jak mówiłem, myślę, że moglibyśmy sporo namieszać w play-offach, gdyby mnie i AR nie dopadły kontuzje. Uważam, że mieliśmy szansę” – ocenił Słoweniec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz