Ile punktów przewagi wystarczyło koszykarkom Pro-Network Enei AJP Gorzów Wlkp., by dokończyć pierwszą serię meczów grupowych z czystym kontem? Dwanaście. Tyle zostało na tablicy po starciu z francuskim BLMA Montpellier, zakończonym wynikiem 77:65.
A to nie był mecz o niczym. Przed spotkaniem oba zespoły miały na koncie same wygrane w tej edycji Pucharu Europy, więc gorzowianki i Francuzki zmierzyły się jako jedyne niepokonane ekipy grupy J.
Początek należał do gospodyń. Po pierwszej kwarcie prowadziły 22:18, a seria 18:9 w drugiej odsłonie pozwoliła im zejść na przerwę z komfortową przewagą 40:27, czyli 13 punktów. Wyniki poszczególnych kwart – 22:18, 18:9, 19:11 i 18:27 – dobrze oddają, jak nierówno przebiegało to spotkanie.
Francuski pościg w końcówce
Trzecia kwarta (19:11) wciąż należała do Enei AJP, ale czwarta odsłona wyglądała zupełnie inaczej. BLMA Montpellier wygrało tę partię 27:18, odrabiając straty i wyraźnie wybijając gorzowianki z rytmu. Presja gości rosła, lecz zespół z Gorzowa dowiózł prowadzenie do syreny i zamknął mecz wynikiem 77:65.
Efekt jest wymierny. Po trzech kolejkach Pro-Network Enea AJP zamyka pierwszą serię meczów z kompletem zwycięstw na czele tabeli grupy J.
W drugim meczu tej kolejki w grupie hiszpański Duran Maquinaria Ensino rozbił na własnym parkiecie Panserraikos, wygrywając 80:58.
Na odpoczynek gorzowianki nie mogą liczyć zbyt długo. W 4. kolejce Enea AJP zagra 4 listopada w Grecji – a to starcie ma już swoją historię, bo we własnej hali Pro-Network Enea AJP pokonała tego samego greckiego przeciwnika 87:63.