Czy rosyjscy i białoruscy koszykarze znów zagrają w międzynarodowych rozgrywkach? Odpowiedź padła we wtorek, 1 września, na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego FIBA.
Federacja postanowiła przywrócić do rywalizacji zawodniczki i zawodników z obu krajów. Decyzja obejmuje też szkoleniowców, arbitrów, komisarzy oraz innych sędziów działających zarówno w tradycyjnej koszykówce, jak i w formacie 3×3.
Ten ruch nie wziął się znikąd. FIBA przychyliła się do zniesienia przez MKOl zalecanych ograniczeń nałożonych na białoruskich sportowców i drużyny. Rosjan potraktowano podobnie — Komitet Wykonawczy zgodził się na tymczasowe zniesienie zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, obowiązującego od 7 lipca.
Konkrety dopiero za rok
Nie znaczy to jednak, że sprawa jest już zamknięta. Szczegółowe ustalenia, w tym program antydopingowy, poznamy dopiero na posiedzeniu Zarządu Centralnego FIBA w grudniu 2026 roku. Do tego czasu powrót Rosjan i Białorusinów pozostaje w zawieszeniu — coś pomiędzy formalnością a otwartym pytaniem.
W tle widać coś więcej niż samą koszykówkę. Działacze liczą, że reprezentacje Rosji i Białorusi pojawią się znów na igrzyskach olimpijskich — w 2028 roku.