Poniedziałkowy poranek w Royse City w Teksasie. Co tam robił dwukrotny mistrz NBA? Trafił do aresztu. J.R. Smith został zatrzymany przez tamtejszych funkcjonariuszy na podstawie nakazu wystawionego w Southlake.
Sprawę opisano jako zarzut napaści, która miała doprowadzić do obrażeń ciała w związku z przemocą domową. Służby nie ujawniły jednak szczegółów zdarzenia ani danych osoby poszkodowanej – nie wiadomo też nic o charakterze obrażeń.
To nie pierwszy raz, gdy nazwisko Smitha wypływa przy okazji poważnych kłopotów z prawem. W 2007 roku, gdy wciąż grał w NBA, uczestniczył w groźnym wypadku samochodowym w New Jersey, w którym zginął jego przyjaciel Andre Bell. Dwa lata później, w 2009 roku, został w tej sprawie skazany. Sąd wymierzył mu 90 dni więzienia, z czego 60 zawieszono, i dołożył do tego 500 godzin prac społecznych.
Kariera pełna tytułów i wzlotów
W lidze spędził 16 sezonów. Grał kolejno dla New Orleans Hornets, Denver Nuggets, New York Knicks, Cleveland Cavaliers i Los Angeles Lakers. Pierwszy tytuł mistrzowski przyszedł z Cavaliers – w 2016 roku Cleveland sięgnęło po mistrzostwo NBA po raz pierwszy w historii klubu, a Smith był częścią tamtej ekipy.
Cztery lata później powtórzył wyczyn, tym razem w barwach Los Angeles Lakers prowadzonych przez trenera Franka Vogela. Wcześniej, w sezonie 2012/13, zgarnął nagrodę Sixth Man of the Year dla najlepszego rezerwowego ligi.
Bilans całej kariery: 977 spotkań w sezonie zasadniczym, średnio 12,4 punktu, 3,1 zbiórki i 2,1 asysty na mecz. W pierwszej piątce wystąpił 395 razy. Lakers okazali się ostatnim przystankiem w jego karierze – po sezonie 2019/20 Smith nie wrócił już do regularnej gry w NBA.