Northern Ireland Open pożegnało Ronnie’ego O’Sullivana już w 1. rundzie. Słynny Anglik uległ 4:3 dużo niżej notowanemu Kai Wai Cheungowi – kwalifikantowi z Hongkongu, który w rankingu światowym zajmuje dopiero 110. miejsce.
Bolało to tym bardziej, że przebieg spotkania długo układał się po myśli Anglika. Prowadził już 3:1 i sprawiał wrażenie, że ma mecz pod kontrolą. Cheung miał jednak inny pomysł na ten wieczór – trzy frejmy z rzędu i komplet potrzebny do odwrócenia wyniku oraz sensacyjnego awansu.
To już trzecia porażka O’Sullivana z rzędu w rozgrywanych turniejach. Wcześniej odpadł w 1. rundzie Shenzhen Open, a jeszcze przed tym zatrzymał się na półfinale Wuhan Open. Seria słabszych występów każe zadać pytanie o formę jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii dyscypliny.
Baranowski gra dalej, przed nim Chińczyk
Northern Ireland Open ruszyło w niedzielę, a zakończy się w kolejną niedzielę, 25 października. Areną zmagań jest Belfast.
W turnieju wciąż liczy się jedyny reprezentant Polski – Mateusz Baranowski. Polak wygrał 4:3 z dobrze znanym kibicom Anglikiem, Garym Wilsonem. Kolejnego przeciwnika pozna w środę – w 1/16 finału zagra z Chińczykiem Wangiem Xinbo, notowanym w rankingu na miejscu między 84. a 91..