Co może skłonić kolarza, który ma jeszcze ważny kontrakt na kolejny sezon, do zmiany barw? W przypadku Richarda Carapaza odpowiedź brzmi: nowa, trzyletnia umowa z hiszpańsko-szwajcarskim NSN Cycling Team. Ekwadorczyk podpisał kontrakt obejmujący starty w latach 2027–2029, mimo że miał jeszcze ważną umowę z EF Education-EasyPost na kolejny sezon.
Carapaz, mistrz olimpijski z Tokio z 2021 roku w wyścigu ze startu wspólnego, trafi do nowej ekipy po dekadzie kariery. A to dekada naprawdę bogata – 26 zwycięstw na koncie. Wśród największych osiągnięć jest triumf w Giro d’Italia w 2019 roku oraz podium we wszystkich trzech wielkich tourach. W 2020 roku dopisał do tego jeszcze wygrany etap Tour de Pologne.
NSN Cycling Team nie kryje, że widzi w tym transferze coś więcej niż wzmocnienie składu. Zespół ocenił, że przybycie ekwadorskiej gwiazdy „stanowi jasną deklarację intencji” i wzmocni skład oraz ambicje w wielkich tourach i wyścigach etapowych. Warto dodać, że jednym z właścicieli hiszpańsko-szwajcarskiej grupy jest były słynny hiszpański piłkarz Andres Iniesta – to on w nagraniu ogłaszającym transfer powitał Carapaza i życzył mu „wiele szczęścia na nowej drodze”.
Carapaz: „Wciąż mam w sobie tę samą motywację”
Sam kolarz przyznał, że jest bardzo podekscytowany rozpoczęciem rywalizacji w nowych barwach.
Wciąż mam w sobie tę samą motywację, co tamtego dnia. To doprawdy niesamowite uczucie.
Do ekipy EF Education Carapaz dołączył w 2023 roku. Teraz zespół traci swojego lidera – i w osobnym materiale wideo, przypominającym jego najważniejsze zwycięstwa, podziękował mu „za wszystko”.