⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Były szef Kubicy przed sądem. Gerard Lopez oskarżony o fałszerstwo na 2 mln euro

Zaktualizowano: 22.09.26 Opublikowane przez: Kacper

Co mogło łączyć niegdysiejszego właściciela zespołu Formuły 1 z transferem 2 milionów euro do niewielkiego luksemburskiego klubu piłkarskiego? Na to pytanie odpowie sąd w Luksemburgu – w grudniu rozpocznie się tam proces Gerarda Lopeza, byłego szefa Roberta Kubicy z czasów jego startów w Renault i Lotusie.

Obok Lopeza na ławie oskarżonych usiądzie jego dawny wspólnik z czasów działalności w F1, Eric Lux, a także dwaj przedstawiciele klubu CS Fola Esch – Mauro Mariani i Francois Dele. Sprawa sięga 2014 roku. Chodzi o transfer 2 mln euro pomiędzy zespołem Lotus, który należał wówczas do Lopeza, a właśnie Fola Esch. Warto dodać, że zespół nosił nazwę Lotus od 2011 roku – wcześniej startował jako Renault.

Prokuratura twierdzi, że część dokumentów mających uzasadniać tę transakcję została sfałszowana. Oskarżeni bronią się inaczej – pieniądze miały trafić na program rozwoju młodych piłkarzy. Media donosiły jednak co innego: część środków popłynęła za granicę, między innymi do samego Lopeza oraz do jednej ze spółek powiązanych z Luxem. Obaj konsekwentnie zaprzeczają wszystkim zarzutom.

Zanim proces w ogóle ruszył, obaj próbowali go zablokować. Nic z tego – ich odwołanie odrzucił luksemburski Sąd Kasacyjny 21 maja 2026 roku. Za zarzucane przestępstwo grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Od Renault do Lotusa – epizod z Kubicą w tle

Nazwisko Lopeza dobrze znają polscy kibice Formuły 1. Pod koniec 2009 roku zarządzana przez niego luksemburska grupa inwestycyjna Genii Capital przejęła około 75 proc. udziałów w zespole Renault, a francuski koncern zachował pozostałe 25 proc. oraz kontrolę nad produkcją silników. To właśnie wtedy Robert Kubica podpisał kontrakt z Renault na sezon 2010 – zakończył go na ósmym miejscu z 136 punktami, jeżdżąc u boku Rosjanina Witalija Pietrowa.

Od 2011 roku ekipa startowała już jako Lotus. Genii Capital, po wykupieniu reszty udziałów od Renault, stało się jej jedynym właścicielem. Kubica miał być liderem zespołu w tym sezonie – jego formę potwierdzał najlepszy czas zimowych testów w Walencji. Te plany pokrzyżował jednak poważny wypadek podczas rajdu Ronde di Andora. Ostatecznie Polak nie wystartował w 2011 roku w żadnym Grand Prix.

Ekipa Lopeza zmagała się później z problemami finansowymi. Odczuł je również Kimi Raikkonen – Fin rozstał się z zespołem po sezonie 2013, publicznie mówiąc o zaległościach w wypłatach, a ostatnie starty w barwach Lotusa odpuścił, zasłaniając się kontuzją, właśnie ze względu na te zaległości. W 2015 roku Lopez i Genii Capital sprzedali zespół z powrotem koncernowi Renault.

Po wyjściu z Formuły 1 Lopez zainwestował w piłkę nożną – zaangażował się między innymi w Girondins de Bordeaux oraz portugalską Boavistę. Żadnemu z tych klubów pod jego skrzydłami nie poszczęściło się. W 2026 roku Girondins de Bordeaux zostało wykluczone z rozgrywek francuskich i znalazło się na krawędzi likwidacji. Boavista z powodu długów spadła w 2025 roku aż na piąty poziom portugalskich rozgrywek, a do sezonu 2025/2026 w ogóle nie przystąpiła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz