⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Zespoły już wiedzą. Przez wojnę finał F1 może uciec z Bliskiego Wschodu do Imoli

Zaktualizowano: 21.09.26 Opublikowane przez: Kacper

„F1 oficjalnie utrzymuje chęć organizacji GP Kataru i GP Abu Zabi zgodnie z planem” — brzmi oficjalne stanowisko Formuły 1. W padoku krąży jednak zupełnie inna wersja wydarzeń.

Nieoficjalnie zespoły miały już dostać sygnał, że sezon 2026 zakończy się nie w Zatoce Perskiej, a w Europie. Niepewność dotyczy dwóch ostatnich rund obecnego kalendarza — GP Kataru oraz GP Abu Zabi. Na Bliskim Wschodzie wciąż trwa napięcie związane z konfliktem zbrojnym, a zespoły F1 i firmy z nimi współpracujące mają obecnie wykluczać wysyłanie tam swoich ludzi. Problem to nie tylko spór Iranu z USA — dochodzą do tego coraz ostrzejsze ataki Huti na Arabię Saudyjską.

Wskazywanym rozwiązaniem jest Imola. Tor pod Bolonią, na którym w ostatnich latach organizowano GP Emilia Romagna, może wrócić do kalendarza Formuły 1. Jak podaje włoski oddział Motorsportu, zespoły zaczęły już rezerwować pokoje hotelowe tuż przy torze — a w świecie F1 to zwykle mówi więcej niż jakikolwiek oficjalny komunikat. Ekipy dostają informacje o zmianach w kalendarzu na długo przed ich potwierdzeniem właśnie po to, żeby zdążyć zabukować hotele i loty przed konkurencją. Plan zakłada, że finał sezonu 2026 odbędzie się w Imoli 6 grudnia — dokładnie w terminie, w którym pierwotnie miał gościć GP Abu Zabi.

Oficjalne potwierdzenie może pojawić się najwcześniej w październiku. Do tego czasu organizatorzy wyścigów w Katarze i Abu Zabi trzymają się swojej wersji: zapewniają o bezpieczeństwie imprez i na razie nie zamierzają ich odwoływać, a bilety na obie rundy wciąż są w sprzedaży. F1 ma zresztą powody, żeby nie spieszyć się z ogłoszeniami — jednostronne odwołanie GP Kataru i GP Abu Zabi może oznaczać wielomilionowe kary zapisane w umowach z organizatorami.

Dlaczego akurat Imola i dlaczego 6 grudnia

Wybór padł na Imolę nieprzypadkowo. Tor ma doświadczenie w organizacji zawodów F1 i jest traktowany jako główny wariant awaryjny. Wcześniej rozważano GP Portugalii i GP Turcji, ale Portimao i Stambuł przechodzą właśnie renowację przed planowanym powrotem do kalendarza F1 w 2027 roku — co eliminuje je z gry na sezon 2026.

Data 6 grudnia też nie jest przypadkowa — to najpóźniejszy moment, w którym europejski tor w ogóle może przyjąć Formułę 1. Na przełomie listopada i grudnia większość obiektów na Starym Kontynencie nie nadaje się do organizacji wyścigów ze względu na zbyt niskie temperatury. Rezygnacja z GP Kataru i GP Abu Zabi oznaczałaby skrócenie sezonu o jedną rundę — jeśli plany się potwierdzą, kalendarz 2026 zamknie się na 22 wyścigach.

Sprawę komplikuje logistyka. W pierwotnym kalendarzu sezonu 2026 GP Las Vegas zaplanowano na 21 listopada, GP Kataru na 29 listopada, a GP Abu Zabi na 6 grudnia. Na wyścigi bliskowschodnie zwykle wysyła się osobny fracht ze sprzętem — inaczej nie dotarłby on z Las Vegas do Zatoki Perskiej na czas. Ze względów logistycznych i finansowych nie da się dostarczyć sprzętu do Europy tak, by rozegrać tu dwa wyścigi na przełomie listopada i grudnia. Stąd mowa tylko o jednej, ostatniej rundzie w Imoli, a nie o przeniesieniu obu bliskowschodnich Grand Prix.

To nie pierwszy raz, kiedy wojna w regionie miesza plany F1. Z powodu konfliktu w Iranie wcześniej odwołano kwietniowe GP Bahrajnu i GP Arabii Saudyjskiej. Wyścig w Bahrajnie ostatecznie udało się uratować — w październiku odbędzie się gościnnie na torze w Malezji, choć sfinansuje go arabskie państwo. Czy podobny ratunek czeka Katar i Abu Zabi, czy oba wyścigi znikną z kalendarza na rzecz Imoli? Odpowiedź ma paść najwcześniej w październiku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz