„Bolid prowadził się ze świetnym balansem przez cały trzeci trening oraz podczas pierwszej fazy kwalifikacji, lecz w momencie założenia nowego kompletu opon jego zachowanie zmieniło się diametralnie” — tak Oscar Piastri skomentował kwalifikacje przed Grand Prix Meksyku, w których nie zdołał awansować do Q3.
Dla Australijczyka z McLarena to pierwsza taka sytuacja od GP Meksyku w sezonie 2024. Ostatecznie zakwalifikował się na 12. miejsce, co wyraźnie odbiega od jego dotychczasowej formy w tym sezonie.
Sam kierowca nie potrafił jednoznacznie wskazać przyczyny spadku osiągów. Zwrócił uwagę, że zespół nie zmienił wiele w ustawieniach bolidu między sesjami. „zwłaszcza że dokonaliśmy zaledwie drobnych korekt w ustawieniach, dlatego musimy dokładnie zbadać sprawę, aby zrozumieć, co poszło nie tak” — dodał.
Norris szósty, Piastri liczy na wyścig
Lando Norris poradził sobie lepiej od swojego zespołowego kolegi, zajmując 6. miejsce na starcie. Brytyjczyk również nie był w pełni zadowolony z sesji, wskazując na brak powtarzalności w zachowaniu bolidu. „Moje okrążenie w Q2 było niesamowicie mocne, jednak oczekiwanie powtórzenia tego wyniku w Q3 było nierealistyczne, ponieważ bolid nie zachowuje się obecnie wystarczająco stabilnie z przejazdu na przejazd” — przyznał Norris.
Kierowca McLarena nie krył, że walka o pole position była poza zasięgiem jego zespołu w tych kwalifikacjach. „Nie sądzę, byśmy mogli dziś osiągnąć cokolwiek więcej, gdyż pierwsze pole startowe znajdowało się poza naszym zasięgiem” — stwierdził. Zdaje sobie też sprawę, że wyprzedzanie w niedzielnym wyścigu będzie trudne ze względu na obecny ogranicznik prędkości na torze. „Zdajemy sobie sprawę, że wyprzedzanie zapowiada się na niezwykle trudne zadanie przy obecnym ograniczniku prędkości, ale damy z siebie wszystko, aby awansować z szóstego pola i zapewnić zespołowi solidne punkty” — zapowiedział.
Piastri, mimo słabszej pozycji startowej, patrzy w stronę wyścigu z nadzieją na odrobienie strat. Jak podkreślił, celem jest przebijanie się do przodu i zdobycie punktów. „Patrząc w kierunku jutrzejszego wyścigu, naszym celem pozostaje przebijanie się do przodu i wywalczenie punktów” — powiedział Australijczyk. Dodał również, że bolid McLarena ma solidny potencjał tempa wyścigowego, choć wyprzedzanie na tym torze będzie wyjątkowo wymagające ze względu na charakterystykę prędkości na prostych i ograniczony efekt strugi aerodynamicznej. „Wiemy, że bolid dysponuje solidnym potencjałem tempa wyścigowego, lecz manewry wyprzedzania na tym obiekcie będą wyjątkowo wymagające przy obecnej charakterystyce prędkości na prostych i ograniczonym efekcie strugi aerodynamicznej” — zakończył.