Maja Chwalińska znalazła się na wstępnej liście zgłoszeń do turnieju United Cup 2027. Dołączyła tym samym do Huberta Hurkacza, który również figuruje na tej liście. Jej fragment opublikowano w czwartek, a samą Chwalińską dopisano dwa dni później, w sobotę. Informację o jej dołączeniu podał na platformie X dziennikarz Parsa Nemati.
Polska broni właśnie tytułu. Reprezentacja wygrała United Cup 2026, nie przegrywając żadnego meczu w całym turnieju. Impreza odbyła się na początku stycznia w Perth i Sydney. Był to przełom, bo w dwóch wcześniejszych edycjach Polacy kończyli rywalizację na drugim miejscu. W finale rywalem była Szwajcaria, a punkty dla biało-czerwonych zdobywali Hubert Hurkacz oraz mikst w składzie Katarzyna Kawa i Jan Zieliński.
Hurkacz, wrocławianin, był więc oczywistym kandydatem do obrony tytułu. Chwalińska dopisuje do tego własny, bardzo dobry sezon – w tym roku grała w finale Rolanda Garrosa i wygrała niedawny turniej Wuhan Open.
Kto jeszcze zgłosił się do rywalizacji
Na opublikowanej liście nie brakuje nazwisk z pierwszych stron tenisowych serwisów. Zgłosił się Belg Alexander Blockx, a także Grek Stefanos Tsitsipas. Nie zabrakło też Chorwatki Donny Vekić.
Zgłoszenia do United Cup 2027 przyjmowane są do 9 listopada, więc lista może się jeszcze wydłużyć albo zmienić. Największą niewiadomą dla polskich kibiców wciąż pozostaje Iga Świątek – nie wiadomo, czy znajdzie się w sześcioosobowej reprezentacji Polski. Dotąd nie przegapiła żadnej z czterech edycji turnieju.
United Cup 2027 odbędzie się między 1 a 10 stycznia, a w zawodach zmierzy się 18 drużyn narodowych. Polska wejdzie do niego w roli obrońcy tytułu.