Kogo wybrać do sparingu, kiedy za kilka tygodni czeka cię niepokonany Amerykanin i trzy pasy mistrzowskie na raz? Michał Cieślak sam odpowiedział na to pytanie — w mediach społecznościowych opublikował nazwiska swoich obecnych partnerów treningowych.
Polski pięściarz, panujący mistrz świata wagi junior ciężkiej federacji WBC, szykuje się pod okiem trenera Andrzeja Liczika do największej walki w karierze. Jego zawodowy rekord to 28 wygranych i 2 porażki, z czego 22 razy wygrywał przed czasem. W limicie 90,7 kilograma partneruje mu kolega z grupy treningowej, Kamil Ślendak — bokser z bilansem 5 wygranych i 1 porażki, w tym 3 nokautów. Do sparingów dołączył też ukraiński zawodnik wagi półciężkiej Jegor Welikowski, dotąd niepokonany w 13 walkach, z 8 wygranymi przed czasem.
Rywal bez porażki i trzy pasy na szali
Naprzeciw Cieślaka stanie David Benavidez, Amerykanin z kompletnym rekordem 32-0, w tym 26 zwycięstw przez nokaut. Benavidez przywiezie do ringu tytuły mistrzowskie WBA i WBO, Polak odpowie własnym pasem federacji WBC, który postawi na szali. Cztery litery federacji w jednej walce naraz — rzadkość nawet w wadze junior ciężkiej.
Pojedynek zaplanowano na noc z 5 na 6 grudnia, na przedmieściach Phoenix. Transmisję z Arizony zapewni platforma DAZN. Dla Cieślaka to szansa na potwierdzenie statusu mistrza w starciu z kimś, kto wciąż nie przegrał w zawodowym ringu. Właśnie z tego powodu w sali treningowej czekają na niego Ślendak i Welikowski — obaj wybrani nieprzypadkowo.