Pytanie, co może skłonić 34-letniego kolarza, który wygrał Tour de Pologne i dwa etapy Tour de France, do nagłego pożegnania z peletonem, nasuwa się samo. Dylan Teuns, Belg, który przed niespełna dekadą triumfował w polskim wyścigu, zakończył właśnie sportową karierę.
O swojej decyzji kolarz poinformował w mediach społecznościowych. „Czas pożegnać się z zawodowym peletonem” – napisał Teuns. Tym samym zamknął rozdział, w którym zdążył zapisać się w historii jednego z najważniejszych polskich wyścigów.
W 2017 roku Belg wygrał etap Tour de Pologne w Szczyrku, co stało się punktem zwrotnym jego wyścigu. Na ostatnim, decydującym etapie wokół Bukowiny Tatrzańskiej musiał jednak bronić żółtej koszulki liderskiej z najwyższym trudem, dojeżdżając do mety na końcu sześcioosobowej czołówki. Rywalizacja była tak wyrównana, że o końcowym triumfie zadecydowały sekundy – Rafał Majka zdobył wprawdzie czterosekundową bonifikatę za trzecie miejsce na tym etapie, ale finalnie przegrał cały wyścig z Teunsem o dwie sekundy.
Dorobek pełen prestiżowych wygranych
Triumf w Tour de Pologne z 2017 roku nie był jedynym ważnym punktem w karierze Belga. Etapowe zwycięstwa w Tour de France przyszły później – najpierw w 2019, a później w 2021 roku. W 2022 roku na jego koncie znalazł się też klasyk Strzała Walońska, jeden z najbardziej prestiżowych jednodniowych wyścigów w kalendarzu. Łącznie w karierze zawodowej Belg odniósł 14 zwycięstw.