Trzy godziny na korcie centralnym. Niewykorzystane break pointy w ósmym gemie drugiego seta. I cztery gemy z rzędu w decydującej fazie trzeciej partii – tak wyglądała droga Jaume’a Munara do jednej z największych niespodzianek pierwszej rundy Japan Open. Hiszpan, który do głównej drabinki turnieju w Tokio wszedł przez kwalifikacje, pokonał rozstawionego z „trójką” Taylora Fritza 6:7(7), 6:4, 6:3. Od stanu 2:3 w trzecim secie nie oddał już ani gema – zamknął spotkanie serią czterech wygranych partii i przypieczętował awans do drugiej rundy.
To był dopiero początek serii wstrząsów w stolicy Japonii. W kolejnym meczu Munar zagra z Jaime’em Farią, który do turnieju głównego wszedł jako szczęśliwy przegrany z eliminacji – w miejsce Lorenzo Musettiego, wykluczonego z gry po złamaniu palca serdecznego doznanym na treningu. Portugalczyk nie zmarnował szansy. W trzech setach ograł Arthura Fery’ego 6:4, 3:6, 6:4.
Padają kolejne rozstawione nazwiska
Lista faworytów, którzy pożegnali się z turniejem już w pierwszej rundzie, systematycznie się wydłuża. Luciano Darderi pokonał rozstawionego z numerem szóstym Caspera Ruuda 7:6(3), 6:3. W 1/8 finału Włoch zmierzy się z Kyrianem Jacquetem, który wcześniej rozprawił się z Holgerem Rune’em 6:3, 6:1. Duńczyk wrócił do rywalizacji we wrześniu po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją ścięgna Achillesa i w Tokio wciąż nie odzyskał formy sprzed urazu.
Pogromca Ruuda to niejedyny Francuz, który namieszał w drabince – prawdziwe trzęsienie ziemi dotknęło też piątkę rozstawionych. Brandon Nakashima, numer piąty turnieju, przegrał z Ugo Humbertem. Francuz w kolejnej rundzie zagra ze zwycięzcą pojedynku Jiri Lehecka – Zizou Bergs.
Osobny rozdział tej rundy niespodzianek napisał Stefanos Tsitsipas. Grek, podobnie jak Munar startujący po przejściu kwalifikacji, pokonał Tomasa Martina Etcheverry’ego 4:6, 6:3, 6:4. W drugiej rundzie zmierzy się z rozstawionym z „ósemką” Valentinem Vacherotem z Monako.
Kinoshita Group Japan Open Tennis Championships 2026 to turniej kategorii ATP 500 rozgrywany w Tokio na kortach twardych, z pulą nagród w wysokości 2,342 mln dolarów. Rywalizacja w głównej drabince potrwa do wtorku, 6 października. Zwycięzca singla zainkasuje czek na 437,9 tys. dolarów oraz 500 punktów do rankingu ATP.