Kto dziś tak naprawdę jest faworytką do triumfu w US Open? Rosyjscy komentatorzy pokusili się o własny ranking pretendentek do tytułu i nie zabrakło w nim Igi Świątek.
Polka marzy, by powtórzyć sukces z 2022 roku, gdy to właśnie ona sięgnęła po tytuł w Nowym Jorku. W tegorocznym zestawieniu znalazła się w gronie liderek obok Coco Gauff, finalistki turnieju z 2021 roku i reprezentantki gospodarzy.
Najwyższe notowania zebrały właśnie te dwie zawodniczki — Gauff i Świątek. I to nieprzypadkowe zestawienie. Amerykanka zna smak nowojorskiego finału, Polka zna smak zwycięstwa.
Lista pretendentek jest jednak dłuższa. Poza dwiema liderkami w klasyfikacji znalazły się Aryna Sabalenka, Jelena Rybakina, Jessica Pegula, Mirra Andriejewa, Linda Noskova, Karolina Muchova, Elina Switolina oraz Amanda Anisimova.
Forma Świątek na fali wznoszącej
Nie bez powodu Polka pojawia się w czołówce zestawienia. Po słabszym okresie formy Świątek odżyła, triumfując w turnieju w Toronto. Potem dotarła jeszcze do półfinału w Cincinnati — a to znak, że jej dyspozycja przed US Open rośnie z tygodnia na tydzień.
To właśnie ta seria wyników — triumf w Kanadzie i półfinał w Ohio — sprawiła, że rosyjscy eksperci nie mają wątpliwości: Świątek trzeba traktować poważnie jako kandydatkę do tytułu w Nowym Jorku.