Dwa dni musiały minąć, zanim Aryna Sabalenka odezwała się do swoich fanów po porażce na WTA Pekin. Wiceliderka rankingu WTA wrzuciła wreszcie kilka zdjęć ze stolicy Chin, podpisując je krótko: „Pekinie, dziękuję za miłość”.
Fani nie kazali na siebie długo czekać. Wystarczyło 10 godzin, by wpis polubiło ponad 80 tysięcy użytkowników Instagrama.
Niespodziewana porażka z 20-latką
W China Open Sabalenka pożegnała się z turniejem już w trzeciej rundzie. Przegrała 4:6, 3:6 z Nikolą Bartunkovą – 20-letnią reprezentantką Czech. Bartunkova zajmuje obecnie 34. miejsce w rankingu WTA, więc porażka Białorusinki mocno zaskoczyła obserwatorów turnieju.
Szybkie zakończenie startu w Pekinie najwyraźniej nie zamierza jej długo trapić. Już 12 października rusza kolejny turniej rangi WTA 1000 – tym razem w Wuhan – i Sabalenka dostanie okazję, by szybko odreagować rozczarowanie sprzed tygodnia.