Kiedy 24-letnia finalistka Roland Garros wróci na kort? Na to pytanie wciąż nie ma odpowiedzi. Jedno jest pewne — nie stanie się to w Hamburgu.
Maja Chwalińska opuszcza turniej WTA 250 MSC Hamburg Ladies Open, który startuje 20 lipca. Informacja o wycofaniu pojawiła się w środowy wieczór, 15 lipca 2026 roku, na profilu Beskidzkiego Klubu Tenisowego Advantage Bielsko-Biała — klubu, który reprezentuje polska tenisistka.
Wszystkiemu winna kontuzja kostki, której Chwalińska doznała w pierwszej rundzie Wimbledonu. Po Londynie odpadła już z kalendarza impreza w Jassach. Hamburg jest kolejną pozycją, którą musiała skreślić.
„Maja niestety nie wystąpi w tegorocznym turnieju WTA 250 MSC Hamburg Ladies Open. Mimo wyraźnej poprawy stanu zdrowia i postępów w rehabilitacji kostki, po konsultacjach z zespołem medycznym podjęta została decyzja o kontynuowaniu leczenia i wstrzymaniu powrotu do rywalizacji.”
Klub nie ukrywał, że decyzja bolała. „Wiemy, jak bardzo Maja czekała na możliwość ponownego występu na kortach ziemnych w Hamburgu, dlatego decyzja o wycofaniu się z turnieju nie była łatwa” — czytamy w komunikacie.
Powrót planowany na sierpień
Przerwa ma jednak konkretny koniec. Powrót Chwalińskiej na kort przewidywany jest na początku sierpnia — menedżer tenisistki potwierdził, że Polka ma zagrać w turniejach w Toronto, Cincinnati i Guadalajarze, a potem w wielkoszlemowym US Open.