W drugiej rundzie turnieju WTA 250 w Osace Magda Linette ponownie zmierzyła się z Kateriną Siniakovą – i ponownie zeszła z kortu pokonana. Czeszka wygrała 4:6, 1:6.
To był już drugi pojedynek obu zawodniczek w tym sezonie. Pierwszy odbył się w Pekinie, w pierwszej rundzie, gdzie Siniakova również okazała się lepsza, wynikiem 6:4, 6:3. Tym razem w Osace Czeszka nie dała Polce żadnych szans na rewanż.
A sezon Linette zaczynał się naprawdę obiecująco. Na Australian Open Polka dotarła do trzeciej rundy, co podniosło ją na 39. miejsce w rankingu WTA. Podobną formę pokazała na Roland Garros, gdzie znów zagrała w trzeciej rundzie, a w połowie czerwca doszła do półfinału turnieju w s’Hertogenbosch.
Potem jednak coś się posypało. Od tamtego półfinału w s’Hertogenbosch do turnieju w Osace Linette wygrała tylko dwa z dwunastu rozegranych meczów. Paradoksalnie, przegrana w Japonii i tak da jej niewielki awans w rankingu – z 77. na 70. miejsce.
Głos po meczu zabrała Siniakova, liderka rankingu WTA w deblu, mówiąc o swojej przeciwniczce.
Magda jest bardzo dobrą, wspaniałą zawodniczką, jest bardzo waleczna, nigdy nie odpuszcza.
Wynik może sugerować łatwe zwycięstwo, ale sama Czeszka twierdzi inaczej.
To był bardzo trudny mecz, nawet jeśli wynik tego nie pokazał. Bardzo ciężko grało się przy tym wietrze, ale jestem bardzo szczęśliwa z tego, jak grałam, jestem dumna że mogę tu zagrać jeszcze jeden mecz.
Siniakova zdradziła też, co przesądziło o jej przewadze na korcie.
Grałyśmy kilka tygodni temu, ale dzisiaj były inne warunki, grało się szybciej. Zdecydowanie musiałam skupić się na sobie i swojej grze, starałam się grać agresywnie.
Co dalej dla obu zawodniczek
W ćwierćfinale w Osace na Siniakovą czeka Amerykanka Mary Stoiana – ta w poprzedniej rundzie pokonała Japonkę Moyukę Uchijimę 6:2, 2:6, 6:3. Dla Czeszki to okazja na pierwszy singlowy tytuł od października 2023 roku, kiedy triumfowała w Nanchang, pokonując w finale Marie Bouzkovą 1:6, 7:6 (5), 7:6 (4).
Linette musi z kolei szukać formy gdzie indziej. Polka jest już zapisana na turniej WTA 250 w Guangzhou, zaplanowany na 26 października – 1 listopada, a potem na turniej w Chennai, który odbędzie się 2-8 listopada.