Dwie godziny i 44 minuty. Tyle zajęło Qinwen Zheng pokonanie notowanej na 231. miejscu rankingu WTA Han Shi w czwartkowym meczu I rundy China Open. Suchy wynik 7:6(6), 4:6, 6:2 niewiele mówi o tym, co działo się na korcie w Pekinie.
Chinka, mistrzyni olimpijska z Paryża, trafiła na przeciwniczkę, która sama musiała przebijać się przez kwalifikacje, żeby w ogóle znaleźć się w głównej drabince. To był jednak dopiero drugi akt podobnej historii. Wcześniej, podczas US Open 2026, to Zheng szła przez kwalifikacje i po drodze wyeliminowała między innymi Igę Świątek, zanim w ćwierćfinale zatrzymała ją Jelena Rybakina. Za ten wynik awansowała w rankingu WTA na 54. pozycję, a organizatorzy China Open docenili jej nazwisko i przyznali jej dziką kartę do turnieju w Pekinie.
Pierwszy set z Han Shi to był popis nerwów po obu stronach kortu. Zheng dwukrotnie gubiła przełamanie i musiała gonić wynik, by ostatecznie rozstrzygnąć partię w tie-breaku – dopiero piąty setbol dał jej seta. Druga odsłona potoczyła się zupełnie inaczej: w dziesiątym gemie Han Shi przełamała rywalkę i wyrównała stan meczu. O wszystkim zadecydował trzeci set. Zheng przełamała przeciwniczkę w trzecim i siódmym gemie, zamykając spotkanie wynikiem 6:2.
Zwycięstwo daje Chince awans do II rundy, gdzie w sobotę czeka ją starcie z rozstawioną z numerem 15. Anną Kalinską. Rosjanka miała zdecydowanie łatwiejszy start – pierwszą rundę ominęła dzięki wolnemu losowi.
Maraton Czarajewy i reszta drabinki
Najwyżej rozstawioną zawodniczką całego China Open jest Jelena Rybakina. Dla niej turniej w Pekinie to pierwszy start w roli liderki rankingu WTA. W I rundzie zmierzy się z Aliną Czarajewą z Armenii, która dopiero co stoczyła własną wielogodzinną batalię. Czarajewa pokonała Julię Starodubcewą 5:7, 7:5, 6:2 po trzech godzinach i 12 minutach gry, choć w drugim secie przegrywała już różnicą przełamania.
W pozostałych meczach I rundy Ashlyn Krueger rozprawiła się z Sofią Kenin 6:3, 6:3, Katie Volynets wygrała z Robin Montgomery 7:5, 7:5, a Brytyjka Sonay Kartal pokonała Hiszpankę Andreę Lazaro Garcíę 6:2, 6:3 i zapewniła sobie miejsce w drugiej rundzie.
Zmagania w głównej drabince pekińskiego turnieju potrwają do 11 października. China Open to impreza kategorii WTA 1000, rozgrywana na twardych kortach, z pulą nagród sięgającą 9,415 mln dolarów. Zwyciężczyni zgarnie nie tylko 1000 punktów rankingowych, ale i czek na 1,151 mln dolarów.