Jeszcze niedawno grał w finale US Open. Tym razem Ben Shelton wrócił z kwalifikacji Grupy Światowej Pucharu Davisa z niczym – przegrał oba swoje single w meczu USA z Czechami, a Czesi dzięki wygranej 3:2 wywalczyli miejsce w turnieju finałowym.
Najpierw Amerykanin musiał uznać wyższość Jiriego Lehecki, przegrywając 4:6, 4:6. Potem przyszła kolej na Jakuba Menšíka i przez chwilę pachniało rewanżem – Shelton wziął pierwszego seta 7:5. Menšík się jednak nie poddał. Wygrał drugą partię 6:4, a w decydującej nie zostawił rywalowi złudzeń, zamykając mecz przy 6:3. Cała rywalizacja rozciągnęła się na trzy sety.
O awansie zdecydował ostatecznie pojedynek Lehecki z Learnerem Tienem. Czech był w nim wyraźnie lepszy – 6:3, 7:5 – i to właśnie ten wynik dał Czechom komplet punktów potrzebny do triumfu 3:2 nad Stanami Zjednoczonymi.
Kto jeszcze zagra w finałach
Obok Czech do turnieju finałowego Pucharu Davisa przebiły się też Korea Południowa, Austria i Kanada. Włosi mieli o wiele prostsze zadanie – jako obrońcy tytułu dostali się do stawki automatycznie, bez gry w kwalifikacjach.
Koreańczycy poradzili sobie z Indiami 3:1. Austriacy z takim samym bilansem 3:1 rozprawili się z Belgią, a Kanadyjczycy identycznym wynikiem pożegnali z rywalizacją Francję.
Nie wszystkie pary zdążyły już wyłonić zwycięzcę. Niemcy i Chorwacja remisowały 1:1 po dwóch rozegranych grach. Wielka Brytania prowadziła 2:0 z Ekwadorem, a taki sam rezultat, 2:0, mieli na koncie Hiszpanie grający z Chile. Cała runda kwalifikacyjna Grupy Światowej trwała od piątku do niedzieli, 18-20 września.