W niedzielę Maja Chwalińska pokonała w finale Brytyjkę Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2 i sięgnęła po pierwsze w karierze mistrzostwo w kobiecym tourze WTA. Triumf padł w Wuhan, na zawodach rangi WTA 1000. 25-letnia Polka miała za sobą naprawdę mocny tydzień – w półfinale wyeliminowała samą Igę Świątek.
Za zwycięstwo w Chinach zainkasowała 1000 punktów rankingowych, a to oznaczało błyskawiczny skok w tabeli. W poniedziałek Chwalińska wskoczyła z 22. na 11. pozycję w rankingu WTA – to najwyższe miejsce w jej dotychczasowej karierze.
Iga Świątek, choć przegrała z Chwalińską, też dołożyła punkty do swojego konta i utrzymała się na dziewiątej pozycji w rankingu. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa nie ma zresztą czasu na odpoczynek – już w tym tygodniu zagra w turnieju w Ningbo, gdzie liczy na dalszy awans z myślą o walce o miejsce w WTA Finals.
Czołówka rankingu bez zmian
Na szczycie zestawienia spokój. Liderką pozostała Kazaszka Jelena Rybakina, drugie miejsce zachowała Białorusinka Aryna Sabalenka, a podium zamyka Rosjanka Mirra Andriejewa. Tuż za pierwszą trójką plasują się Amerykanki Jessica Pegula i Coco Gauff – cała czołowa dziesiątka pozostała w poniedziałek nienaruszona.
Dobre wieści napłynęły też od innych polskich tenisistek. Magdalena Fręch awansowała z 56. na 47. pozycję – i to mimo że do głównej drabinki w Wuhan dostała się jako „szczęśliwa przegrana” z eliminacji, a odpadła już w II rundzie, przegrywając ze Świątek. Magda Linette, która nie przebrnęła przez kwalifikacje do chińskiego turnieju, zachowała 77. lokatę. Słabiej wypadł bilans Katarzyny Kawy – spadła na 128. miejsce.
Najciekawsza historia tygodnia rozegrała się jednak zupełnie gdzie indziej, z dala od Wuhan. Martyna Kubka, Zielonogórzanka, dotarła do półfinału zawodów WTA 125 w Rovereto i dzięki temu awansowała na 147. pozycję w rankingu singlowym – debiutując tym samym w Top 150. Poza czołową setką singla utrzymały się też Linda Klimovicova, która spadła na 254. miejsce, oraz Weronika Falkowska, wciąż sklasyfikowana jako 294. rakieta świata.
W rankingu deblowym bez zmian na szczycie – liderką pozostaje Czeszka Katerina Siniakova, wyprzedzając swoją amerykańską partnerkę Taylor Townsend. Najwyższą w karierze, 45. pozycję osiągnęła tam Katarzyna Piter. Triumf w Rovereto wywindował też Martynę Kubkę na 117. miejsce w deblu, a tuż przed nią w zestawieniu uplasowała się Weronika Falkowska.