Ile miejsc w rankingu ATP potrafi dać zwycięstwo w challengerze? W przypadku Huberta Hurkacza aż 23. Polak przeskoczył z 69. na 46. pozycję i wrócił do czołowej pięćdziesiątki światowego tenisa.
29-letni wrocławianin w niedzielę wygrał finał turnieju ATP 125, pokonując najwyżej rozstawionego Argentyńczyka Sebastiana Baeza 4:6, 6:0, 6:3. To triumf w turnieju niższej rangi niż elitarne imprezy ATP Tour, ale punkty liczą się tak samo. A tych wystarczyło, by Hurkacz wskoczył na 46. miejsce z dorobkiem 1070 punktów.
Awans ma jeszcze jeden wymiar. Hurkacz wyprzedził w rankingu Kamila Majchrzaka, który spadł z 68. na 72. lokatę z 827 punktami, i tym samym odzyskał status pierwszej rakiety Polski.
Sinner traci punkty, ale nadal rządzi
Na szczycie rankingu bez zmian. Liderem pozostaje Jannik Sinner, i to z ogromną przewagą nad resztą stawki. Włoch ma na koncie 12800 punktów, podczas gdy drugi w klasyfikacji Alexander Zverev zgromadził 7790.
Ta przewaga robi wrażenie tym bardziej, że lider ostatnio w ogóle nie grał. Z powodu kontuzji kolana Włoch opuścił dwa ostatnie turnieje ATP Masters 1000 — w Montrealu i Cincinnati. Za nieobecność w Cincinnati stracił 650 punktów, bo rok wcześniej dotarł tam do finału. Dla porównania, zwycięzca ubiegłorocznej edycji tego turnieju, Hiszpan, musiał pożegnać się z tysiącem punktów.
Zmiany w czołowej dziesiątce dotknęły też innych zawodników. Rosjanin Daniił Miedwiediew spadł z siódmego na ósme miejsce, mając na koncie 3580 punktów. Jeszcze mocniej osunął się Amerykanin Ben Shelton — z szóstej na dziewiątą pozycję. Jego rodak Taylor Fritz stracił jedno miejsce, spadając z dziewiątego na dziesiąte, z dorobkiem 3475 punktów.
Stan rankingu na 24 sierpnia 2026 roku prezentuje się więc następująco: Sinner przed Zverevem i Carlosem Alcarazem, który z 7160 punktami zajmuje trzecie miejsce. Czwarty jest Felix Auger-Aliassime, piąty Novak Djoković, a szóstą lokatę zajmuje Flavio Cobolli przed Alexem de Minaurem.