„19-letni Rafael Jodar” – tak przedstawiają go organizatorzy turnieju w Montrealu, odkąd Hiszpan wywrócił do góry nogami dolną część tamtejszej drabinki. Młodzieniec z Madrytu pokonał w ćwierćfinale ATP Masters 1000 22-letniego Arthura Filsa i po raz pierwszy w karierze awansował do półfinału tej rangi.
Jodar wygrał 7:6(5), 6:3. Całe spotkanie zamknęło się w 102 minutach. Rozstawiony z numerem 20 Hiszpan okazał się lepszy od Francuza, który w Montrealu figurował na liście rozstawionych z numerem 18. To był ich czwarty pojedynek w karierze – i drugi wygrany przez Jodara, który po tym meczu prowadzi w bezpośrednim bilansie 2-1.
Pogoda nie oszczędzała tenisistów przez cały dzień. Ćwierćfinały w dolnej części drabinki musiały zostać przeniesione z poniedziałku na wtorek z powodu opadów deszczu. Deszcz dopadł zawodników również w trakcie samego meczu – przy stanie 4:4 w pierwszym secie spotkanie przerwano na półtorej godziny. Mimo tej przerwy Jodar nie stracił koncentracji. W drugim secie trzykrotnie przełamał rywala i zamknął partię wynikiem 6:3.
Nakashima bez straty gema serwisowego
W drugim ćwierćfinale dolnej połowy drabinki równie przekonująco wypadł Brandon Nakashima. Rozstawiony z numerem 28 Amerykanin rozprawił się z Luciano Darderim 6:2, 6:3. Włoch, notowany w turnieju jako 19. rakieta imprezy, nie miał żadnej odpowiedzi na jego serwis.
Nakashima posłał w tym meczu 11 asów i ani razu nie oddał gema serwisowego. Sam wykorzystał trzy z ośmiu okazji na przełamanie – tyle wystarczyło do pewnego zwycięstwa w dwóch setach.
To właśnie Nakashima zmierzy się z Jodarem w półfinale. Dla obu będzie to debiut na tym etapie turnieju kategorii Masters 1000. National Bank Open w Montrealu rozgrywany jest na kortach twardych, a pula nagród imprezy wynosi 9,415 mln dolarów.