Czy Katarzyna Kawa wywalczy miejsce w głównej drabince Cincinnati Open i dołączy do grona Polek grających w tym prestiżowym turnieju? Nie tym razem – w pierwszej rundzie kwalifikacji przegrała z Evą Lys 5:7, 6:1, 6:4.
Mecz był wyrównany do samego końca i zajął godzinę i 55 minut. Kawa zaczęła dobrze, wygrywając pierwszego seta. Potem coś się posypało – drugą partię oddała bez walki, 1:6, a w decydującym secie mimo oporu uległa Niemce 4:6.
Kto był faworytką, podpowiadał ranking WTA. Lys zajmuje 85. miejsce na liście, Kawa plasuje się 52 pozycje niżej, na 137.
To był dla Polki gęsty od startów okres. Tydzień wcześniej grała w turnieju WTA 125 w Warszawie. Teraz myślami jest już przy kwalifikacjach do wielkoszlemowego US Open 2026 – to właśnie do nich się teraz przygotowuje.
Cztery Polki w głównej drabince
Porażka Kawy nie zmienia jednego: polski tenis w Cincinnati i tak będzie widoczny. W turnieju głównym zagrają cztery zawodniczki znad Wisły – Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magdalena Fręch i Magda Linette.
Cincinnati Open 2026 to impreza rangi WTA 1000 rozgrywana na kortach twardych, z pulą nagród sięgającą 7,433 mln dolarów. To jeden z najważniejszych przystanków w kalendarzu tuż przed wielkoszlemowym US Open.