Maja Chwalińska ma przed sobą ćwierćfinał turnieju WTA 500 w Singapurze. Zagra w piątek, 25 września 2026 roku, a naprzeciwko niej stanie Belgijka Elise Mertens. Na kort centralny obie zawodniczki wyjdą o godz. 7:00 czasu polskiego.
Droga Polki do tego etapu wyglądała solidnie. Najpierw pokonała Słowaczkę Rebekę Sramkovą 6:4, 6:2, a później nie zostawiła złudzeń Ukraince Oleksandrze Olijnikowej – 6:0, 6:1. Krótko mówiąc, forma jest.
Mertens przystępuje do meczu jako czwarta rakietka turnieju. To ona broni tytułu – rok wcześniej właśnie w Singapurze sięgnęła po trofeum. Wtedy jednak impreza rozgrywana była na przełomie stycznia i lutego i miała rangę WTA 250, nie 500 jak teraz.
Chwalińska ma w pamięci wygraną z Paryża
To nie będzie ich pierwsze spotkanie w tym sezonie. W drugiej rundzie Rolanda Garrosa 2026 Chwalińska zaskoczyła Mertens, wygrywając bez większych problemów 6:4, 6:0. Ten wynik może teraz działać na jej korzyść – w głowie zostaje.
Zresztą paryski turniej był dla Polki punktem zwrotnym w sezonie. Dotarła wtedy aż do finału, gdzie musiała uznać wyższość Rosjanki Mirry Andriejewej.
Mecz i cały turniej WTA 500 w Singapurze można oglądać w Canal+ Sport 2 oraz w serwisie Canal+ Online.