„Pochodząca z Shenzhen tenisistka” – te kilka słów niewiele mówi o tym, co 16-letnia Xinran Sun zrobiła w ten weekend na kortach China Open. W sobotę dziewczyna, która dopiero w tym tygodniu zadebiutowała w kobiecym tourze WTA, pokonała rozstawioną z numerem 27 Cristinę Bucsę 6:4, 7:5 i awansowała do III rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie.
To był dopiero drugi zwycięski mecz Sun w karierze w WTA Tour. Pierwszy rozegrała kilka dni wcześniej, gdy w swoim debiucie na tym poziomie ograła Niemkę Evę Lys – ta skreczowała przy stanie 6:1, 3:0. Z Bucsą było już trudniej. Chinka musiała się solidnie napracować: w pierwszym secie obroniła dwa break pointy, a przełamanie na własną korzyść zdobyła dopiero w dziesiątym gemie. W drugiej partii Hiszpanka doprowadziła do wyrównania 2:2, ale ostatnie słowo należało do Sun – przełamała rywalkę w 12. gemie i zamknęła mecz.
Nazwisko Xinran Sun do niedawna znali głównie kibice śledzący tenis juniorski. Jako juniorka doszła do finałów Rolanda Garrosa i Wimbledonu, a US Open wygrała – to wystarczyło, by stać się numerem jeden na świecie w rankingu juniorskim ITF. W seniorskim rankingu WTA wciąż jest notowana dopiero na 582. miejscu. Po pekińskim tygodniu ta liczba zacznie wyglądać zupełnie inaczej.
Gauff czeka w poniedziałek
Nagrodą za awans jest starcie z gwiazdą światowego formatu. W III rundzie China Open 2026 Sun zmierzy się w poniedziałek z Coco Gauff, rozstawioną w turnieju z numerem 3. Amerykanka dotarła do tej fazy po zwycięstwie nad Kolumbijką Camilą Osorio.
W Pekinie nieźle idzie też gospodyni imprezy. Qinwen Zheng, mistrzyni olimpijska z Paryża, awansowała do III rundy po meczu z rozstawioną z numerem 15 Anną Kalinską, która skreczowała przy stanie 6:7(4), 6:4, 3:0. W poniedziałek Zheng zagra z Marie Bouzkovą. Ta wcześniej pokonała Australijkę Kimberly Birrell 6:4, 6:4, mając na koncie rozstawienie z numerem 18.
China Open to turniej kategorii WTA 1000, rozgrywany na korcie twardym, z pulą nagród wynoszącą 9,415 mln dolarów. Zmagania w głównej drabince potrwają do 11 października, a triumfatorka otrzyma 1000 punktów do rankingu WTA oraz czek na sumę 1,151 mln dolarów.