45 minut – tyle trwał mecz w Lublanie, zanim padł ostatni punkt. Aż tyle – i wystarczyło z naddatkiem – potrzebowały Weronika Falkowska i jej gruzińska partnerka Jekaterina Gorgodze, by zapewnić sobie miejsce w ćwierćfinale gry podwójnej turnieju WTA Challenger.
Para rozstawiona z numerem 2 nie zostawiła rywalkom złudzeń. Falkowska i Gorgodze rozbiły duet Martina Colmegna / Radka Zelnickova 6:0, 6:4, kończąc pierwszego seta bez straty gema. Włoszka ze Słowaczką odrobiły nieco strat w drugiej partii. Nie zmieniło to jednak wiele – wyższość Polki i jej partnerki była ewidentna od pierwszych minut.
Efekt? Miejsce w ćwierćfinale, będące bezpośrednim skutkiem tej dominacji na korcie.
Gorzej w singlu
W grze pojedynczej scenariusz był zupełnie inny. Barbora Palicova, rozstawiona z numerem 8 Czeszka, pokonała Polkę Ginę Feistel 7:5, 6:1. Pierwszy set trzymał w napięciu do samego końca. Drugi należał już wyłącznie do faworytki.