Klub hokejowy STS Sanok Sokół musiał wydać oficjalne sprostowanie. Powód? Fala komentarzy, jaka spadła na nową wersję klubowego logotypu. W materiałach związanych z zespołem, który w tym sezonie występuje pod nazwą STS Sanok–Sokół, pojawiła się zmieniona kolorystycznie wersja znaku. Kibice zareagowali natychmiast – pod klubowymi publikacjami zaroiło się od negatywnych komentarzy.
Sympatycy zespołu nie kryli rozczarowania odejściem od dotychczasowej identyfikacji wizualnej klubu. Zarzucali też władzom, że o planowanych zmianach nikt wcześniej nie poinformował. Presja szybko zrobiła swoje – klub wydał oświadczenie, w którym podkreślił: herb i barwy pozostają bez zmian, a do dotychczasowego znaku dodano jedynie człon „Sokół”.
Głos w sprawie zabrał prezes klubu Marek Pieniążek. Przekonywał, że oficjalny herb STS-u w ogóle nie został naruszony.
„Logo STS Sanok jest takie samo jak było. Komunikowaliśmy o nazwie marketingowej zespołu STS Sanok Sokół i pod taką nazwą marketingową gra nasz zespół w tym sezonie. Grafiki zostały dostosowane. Ale logo / herb klubu – nie został zmieniony / dalej jest taki sam”
Klub przyznaje się do błędu i wraca do starego znaku
Tłumaczenia prezesa nie ostudziły emocji. Fala krytyki nie ustawała, więc klub w kolejnym komunikacie przyznał wprost: zastosowane rozwiązanie wywołało mnóstwo nieporozumień i zostało odebrane zupełnie inaczej, niż zakładano.
„Widzimy jednak, że rozwiązanie to wywołało wiele nieporozumień i zostało odebrane inaczej, niż było to naszym zamiarem. Nie spodziewaliśmy się również tak dużej fali negatywnych komentarzy”
Zarząd nie czekał długo. Podjął decyzję o powrocie do wcześniejszej wersji herbu. Klub oficjalnie ogłosił powrót do dotychczasowego logotypu i przeprosił kibiców za zamieszanie. Jedno zostaje jednak bez zmian – nazwa marketingowa drużyny. Zespół nadal będzie występować jako STS Sanok–Sokół.
Administracja klubu zaznaczyła też, że temat powinien zostać ostatecznie zamknięty.
„Mamy nadzieję, że tym samym zamykamy wszelkie wątpliwości. Herb, barwy i historia STS Sanok pozostają niezmienne”