Paweł Zygmunt zapisał się na liście asystentów przy pierwszym golu HC Vervy Litvínov w wyjazdowym meczu z Banes Motorem Czeskie Budziejowice. To jego pierwszy punkt w obecnym sezonie czeskiej Tipsport Extraligi. I choć Polak miał swój udział w akcji bramkowej, Litvínovowi to nie pomogło – drużyna trzykrotnie obejmowała prowadzenie, a mimo to ostatecznie przegrała 4:5. Mecz rozegrano w ramach 5. kolejki rozgrywek.
Do sytuacji, która dała Litvínovowi prowadzenie, doszło już w 7. minucie. Gospodarze pogubili się przy próbie wyprowadzenia krążka spod własnej bramki. Zygmunt razem z Michalem Gutem nie zastanawiali się długo i od razu ruszyli do ataku, a krążek trafił ostatecznie do Viktora Šámala. 19-letni napastnik otworzył wynik meczu. To był jego pierwszy gol w czeskiej ekstralidze.
Prowadzenie nie utrzymało się długo. Motor szybko odpowiedział, ale Litvínov jeszcze w drugiej tercji znów wysunął się na czoło. Trafienia Davida Kämpfa i Janisa Jaksa dały gościom prowadzenie 3:2 przed ostatnią odsłoną meczu. Wszystko wskazywało na to, że drużyna z Litvínova panuje nad przebiegiem spotkania.
Budziejowice miały jednak inny pomysł na ten wieczór. W 45. minucie doprowadziły do wyrównania, a Litvínov odpowiedział niemal natychmiast – Petr Koblasa oddał drużynie prowadzenie z powrotem. O losach meczu zdecydowała jednak końcówka. Nick Olesen wyrównał na 4:4 w 53. minucie, a tuż przed syreną, zaledwie 29 sekund przed końcem, ten sam zawodnik dołożył zwycięskiego gola przy przewadze liczebnej swojej drużyny. Ostatecznie Motor Czeskie Budziejowice wygrał 5:4.
Dobry mecz Polaka mimo porażki drużyny
Dla Zygmunta spotkanie w Czeskich Budziejowicach było piątym w tym sezonie czeskiej ekstraligi. Wcześniej próżno było szukać go w protokole punktowym, więc asysta przy golu Šámala to jego przełamanie. 26-letni zawodnik grał w pierwszej formacji Litvínova i spędził na lodzie 6 minut i 12 sekund. Zanotował asystę i zakończył mecz z bilansem plus jeden – solidny wieczór jak na przegraną drużyny.
Dla samego Litvínova wynik oznacza trzecią porażkę z rzędu. Zespół ma na koncie sześć punktów i zajmuje 10. miejsce w tabeli. Na czele stawki, bez straty punktu, prowadzi HC Oceláři Trzyniec z kompletem 15 punktów.