Do startu kolejnego sezonu zostało jeszcze kilka tygodni, a GKS Tychy już ogłosił wzmocnienie ofensywy. Do zespołu mistrza Polski dołączył Leevi Viitala, 25-letni fiński napastnik.
Viitala mierzy 181 centymetrów, waży 90 kilogramów, gra na skrzydle i operuje prawym uchwytem kija. Poza Finlandią radził sobie już wcześniej – w ostatnich sezonach grał w macierzystej Liidze, a potem w szwedzkiej HockeyAllsvenskan.
W fińskiej elicie rozegrał łącznie 116 meczów. Zdobył w nich 19 goli i dodał 15 asyst. W styczniu 2025 roku postawił na zmianę otoczenia i podpisał kontrakt z BIK Karlskoga w Szwecji.
Debiut w nowych barwach wyszedł mu całkiem nieźle. W końcówce sezonu 2024/25 zagrał w 19 spotkaniach HockeyAllsvenskan, strzelił 7 goli i zanotował 4 asysty. Licząc cały miniony sezon w BIK Karlskoga, bilans robi się jeszcze solidniejszy: 59 meczów, 10 goli, 9 asyst.
Charakter na lodzie
Same gole i asysty nie mówią jednak wszystkiego o Viitali. W minionym sezonie sędziowie wysłali go na ławkę kar na 27 minut – znak, że nowy napastnik GKS-u umie też grać twardo i kontaktu się nie boi.
Dla Tychów to kolejny transfer z fińskiego rynku i czytelny sygnał: mistrz Polski chce budować skład z zawodnikami, którzy mają za sobą granie w mocnych ligach skandynawskich.