Podhale Nowy Targ przegrało we własnej hali z ECZD Zagłębiem Sosnowiec aż 2:9 w meczu 5. kolejki TAURON Hokej Ligi. Wynik po tercjach mówi sam za siebie: 1:3, 1:4, 0:2 – im dłużej trwało spotkanie, tym bardziej gospodarze tonęli. Bohaterem wieczoru został Ołeksandr Peresunko, autor kompletnego hat tricka. W bramce Zagłębia zadebiutował w tym sezonie Maciej Miarka.
Gospodarze zaczęli zaskakująco dobrze. Już w 5. minucie Eero Savilahti wykorzystał grę w przewadze i dał Podhalu prowadzenie. Radość trwała jednak krótko. W 9. minucie Peresunko odpowiedział pierwszym trafieniem w swoim koncie tego meczu. Nowotarżanie nie odpuszczali – w 13. minucie Dawid Majoch podwyższył na 1:2. To był zarazem ostatni moment, gdy gospodarze utrzymywali kontakt z rywalem. Tuż przed końcem pierwszej tercji, w 19. minucie, Maksymilian Dawid ustalił wynik na 1:3.
Druga tercja to już festiwal Zagłębia. W 25. minucie Peresunko trafił po raz drugi, podwyższając na 1:4. Dwie minuty później, w 27. minucie, Aron Chmielewski wykorzystał przewagę i zrobił 1:5. Podhale zdołało jeszcze zareagować – w 28. minucie Adrian Słowakiewicz strzelił po nieszczęśliwej interwencji Miarki, ustalając wynik na 2:5. Więcej goli gospodarze tego wieczoru już nie strzelili. W 35. minucie Peresunko skompletował hat tricka, podwyższając na 2:6, a cztery minuty później, w 39. minucie, Väinö Sirkiä otworzył swoje konto bramkowe i ustalił wynik tercji na 2:7.
Sirkiä i Chmielewski z dubletami
W trzeciej tercji Zagłębie kontrolowało już wszystko bez wyjątku. W 49. minucie Sirkiä dołożył drugą bramkę, kompletując dublet i podwyższając na 2:8. Ostatnie słowo należało do Sebastiana Brynkusa, który w 58. minucie ustalił wynik meczu na 2:9. Oprócz Peresunki i Sirkii po dwie bramki zapisał na swoim koncie także Chmielewski, kompletując dublet.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń co do przebiegu gry. Zagłębie oddało 45 strzałów na bramkę rywali, Podhale zaledwie 17. Kar minutowych było 6 dla gospodarzy i 8 dla gości. W bramce Podhala od 40. do 60. minuty Oskara Polaka zastąpił K. Zając. Trybuny w Nowym Targu wypełniło 521 widzów. Nad przebiegiem gry czuwali sędziowie główni Bartosz Kaczmarek i Paweł Bajon oraz liniowi Kacper Król i Dawid Kubiszewski.
Wynik ma też swoją wagę tabelaryczną. ECZD Zagłębie Sosnowiec, broniący tytułu brązowego medalisty ligi, awansował na 4. miejsce z dorobkiem 9 punktów po czterech meczach. Podhale Nowy Targ zamyka z kolei stawkę – 10. miejsce, zero punktów po pięciu spotkaniach i fatalny bilans bramkowy 8:48.