⚡ Aktualnie:
Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju Ile razy trafiono w światło bramki w Zabrzu? Zero. Górnik – Legia 0:0 Fedor może wrócić do walk. Zdradził, z kim chciałby się zmierzyć Renato Moicano może odejść z UFC. Postawił warunki Polskie ekipy na plus w EuroCupie. Tylko Ślęza nie dała rady Dwa gole młodego napastnika! Poprowadził Unię do wygranej. „Mogę pokazać więcej” Czy Antonelli wzniesie mistrzowskie trofeum? Zapowiedź GP Miasta Meksyk Hamilton czuje się wyjątkowy? „Nigdy nie było nikogo takiego jak ja” Kto zagra w finale PGL Masters Bucharest? FURIA kontra Nemiga, Eternal Fire triumfuje w Stake Ranked 5 George Groves: Fury pierwszym czystym ciosem może skończyć walkę z Joshuą Kto zmierzy się z Jake’em Paulem w Wigilię? Youtuber ogłasza powrót na ring w Dubaju

Vinicius znów rozczarował. Wpadki Brazylijczyka obiegły sieć

Zaktualizowano: 25.09.26 Opublikowane przez: Kacper

„Vinicius ruszył w kierunku rywala, ale… zostawił piłkę za sobą” — tak można było podsumować wieczór skrzydłowego Realu Madryt w starciu z Australią. Brazylia zremisowała 1:1, a gwiazdor Realu znów nie pokazał niczego, co uspokoiłoby kibiców przed jego rychłym powrotem do klubu.

Bramkę dla Canarinhos zdobył Rayan — dopiero w piątej minucie doliczonego czasu gry. Vinicius wyrównania już jednak nie obejrzał z boiska, bo w tym momencie siedział na ławce. Carlo Ancelotti zdjął swojego byłego podopiecznego z Realu w 65. minucie, wpuszczając w jego miejsce Samuela Lino.

27-letni skrzydłowy zaczynał mecz na lewej stronie, próbując dogadać się z Raphinhą, Estevao i Endrickiem. Ta współpraca w praktyce nie zagrała. W jednej z akcji Vinicius ruszył do dryblingu i po prostu zgubił piłkę, zostawiając ją za sobą. Chwilę potem, mając czystą sytuację strzelecką, zawahał się na tyle długo, że w ogóle nie oddał uderzenia. Doszło do tego jeszcze niedokładne podanie w polu karnym — choć akurat tutaj winę ponosił też partner, który źle odczytał jego intencje.

Ancelotti nie ukrywa problemu, ale broni zawodnika

Jeszcze przed meczem z Australią Ancelotti sam przyznał, że Vinicius nie jest obecnie w optymalnej dyspozycji. Włoski trener nie odciął się jednak od piłkarza. Podkreślił, że wciąż uważa go za jednego z filarów swojej drużyny — a te słowa nabierają dodatkowej wagi, bo zbliża się powrót Viniciusa do Realu, gdzie presja na miejsce w składzie rośnie z tygodnia na tydzień.

Na razie Brazylijczycy zostają jednak na antypodach. Canarinhos są nadal w Australii i 29 września zagrają z gospodarzami po raz drugi, tym razem w Brisbane. Ostatnim testem tej przerwy reprezentacyjnej będzie mecz z Indiami zaplanowany na 3 października. Dopiero po tych dwóch spotkaniach kibice Realu przekonają się, czy Vinicius wróci do klubu w formie, która uspokoi Ancelottiego — czy w takiej, jaką pokazał w Melbourne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Instalacja aplikacji
Pobierz